Lista Aktualności

Zabytkowe powozy w Koszęcinie

Ósmego i dziewiątego sierpnia br. Koszęcin stał się mekką mistrzów w tradycyjnym powożeniu. Dżentelmeni w strojach z epoki, damy w kapeluszach i z parasolkami, przepięknie odrestaurowane powozy i oczywiście cudowne konie, na dwa dni zagościli w parku przy Zespole Pałacowo-Parkowym w Koszęcinie. Leśnicy również mieli wkład w organizację I Międzynarodowego Konkursu Tradycyjnego Powożenia o Trofeum Śląska.

Pierwszego dnia powozy, które przybyły do Koszęcina z całego świata (nawet z Australii), wzięły udział w pierwszej konkurencji – prezentacji zaprzęgów. W drugim dniu zawodów, zadanie było już znacznie trudniejsze. Na trasie (przygotowanej przez leśników z Nadleśnictwa Koszęcin) znalazły się cztery przeszkody: próba sygnału, próba jazdy jednym kołem między liniami, próba szampana i próba cofania. Sygnał dźwiękowy podczas pierwszej przeszkody, wygrywały na myśliwskich rogach sygnalistki z Zespołu Sygnalistów Koła Łowieckiego „Knieja" ze Strzelec Opolskich.

Jeszcze tego samego dnia rozegrano trzecią konkurencję zawodów – konkurs zręczności (kegle). Jest to próba, która wymaga przeprowadzenia zaprzęgu po wyznaczonej trasie z maksymalnie 20 przeszkodami.

Całość zawodów sędziowała komisja składająca się z sędziów wyznaczonych przez Międzynarodową Federację Tradycyjnego Powożenia (AIAT), która nagrodę Grand Prix przyznała dla dwukonnego zaprzęgu powożonego przez Christiana Mettlera ze Szwajcarii. Drugie miejsce zajął Matthias Pfeifer z Niemiec jadący czwórką, a trzecie miejsce przypadło Maciejowi Gąsienicy-Sieczka z Zakopanego jadącemu zaprzęgiem w stylu góralskim.

Imprezę objął patronatem Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Generalny Konserwator Zabytków Piotr Żuchowski.

Tekst: Anna Tarkowska

Zdjęcia: Marek Boncol, Anna Tarkowska

 


W wodzie, błocie i upale!

  Leśne bagna, rowy melioracyjne, trzcinowiska i jeziora leżące na terenie leśnictwa Kokotek (Nadleśnictwo Lubliniec, RDLP w Katowicach) stały się areną zmagań ponad 1,3 tys. uczestników XI Biegu Katorżnika.

 Uznany za najtrudniejszy w Europie bieg przełajowy z przeszkodami naturalnymi i sztucznymi, świetnie wpisuje się w kampanię „Biegam, bo lubię LASY". Leśnicy nie tylko udostępniają i organizują trasy zawodów, ale także sami biorą udział w rywalizacji. W minioną sobotę (8.08.2015 r.) na starcie w konkurencji zwanej Mikro Katorżnik, stanęli Alicja Mirek córka leśniczego z leśnictwa Łagiewniki oraz Aleksander Kosin syn Pawła Kosina z Nadleśnictwa Daleszyce (RDLP Kielce). Olek zajął trzecie miejsce z czasem 11 min. 45 sek.

W biegu VIP-ów na dystansie 12,5 km Romuald Woźniak ze Straży Leśnej w Nadleśnictwie Świerklaniec, z wynikiem 4:02:21, znalazł się na 23 miejscu, a konkurencję zabezpieczał jako zamykający VIP Andrzej Kubacki z leśnictwa Kokotek.

Wśród drużyn o wdzięcznych nazwach: Team Baśki, Oślepłe Krety czy Zbutwiałe Ukwiały startujących w konkurencji Galernik Team, znalazły się dwie złożone z leśników: Nadleśnictwo Lubliniec w składzie Łukasz Kapusta, Krzysztof Janik, Krzysztof Lipniacki, Jarosław Łabaj oraz KBL Lasy Państwowe w składzie Piotr Król, Łukasz Dziuban, Wiesław Skrzypek i Paweł Kosin. Ekstremalnie trudną trasę, w 40 stopniowej spiekocie, nasze drużyny pokonały zajmując 39 i 13 miejsce. Dodać należy, że wszystkich startujących było 1311 a bieg ukończyło 1262 zawodników z Polski, Holandii, Niemiec, Czech, Austrii, Francji, Węgier i Ukrainy.

Po raz pierwszy w historii Biegu Katorżnika, organizatorzy: Wojskowy Klub Biegacza Meta oraz Jednostka Wojskowa Komandosów z Lublińca, zaproponowali konkurencję Katorżnik po transplantacji. Uczestnicy po przeszczepie wątroby czy serca przebiegli dystans 1,5 km, a zwycięzcą został Bartosz Plachy z Zabrza.

Zawodników w ostatniej konkurencji Bieg Mężczyzn, wystartowali wspólnie zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej RDLP w Katowicach Jurand Irlik oraz nadleśniczy Nadleśnictwa Lubliniec Zbigniew Znojek.

Tradycyjnie leśnicy z Lublińca zorganizowali punkt promocyjny i – to nowość – zobowiązali się do opieki nad czworonogami, których właściciele brali udział w biegu. Tym sposobem w namiocie znalazł schronienie Henry z Holandii – trzynastomiesięczny pies, który stał się maskotką wszystkich.

Tekst i zdjęcia Anna Tarkowska


Z książką do lasu

W porze wakacyjnej odwiedzają nas licznie – w Leśnej Sali Edukacyjnej i na Leśnej Ścieżce Edukacyjnej - grupy półkolonijne, m.in. dzieci i młodzież, którzy wakacje w mieście spędzają korzystając z oferty Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach. Oferty, dodajmy od razu, atrakcyjnej i bardzo różnorodnej.

   MBP zaprasza bowiem dzieci do swych filii dzieci na wakacyjne spotkania obiecując przeżycie fantastycznych przygód. Tegoroczna edycja akcji „Lato z Książką" realizowana jest w różnych ciekawych, nie tylko dla najmłodszych, miejscach na mapie Katowic. Niektóre filie proponują swym wakacyjnym podopiecznym np. wycieczki z książką do… lasu, czyli do Nadleśnictwa Katowice. Jedną z takich grup zorganizowała Filia nr 14 (przy ul. Piastów 20, na Osiedlu Tysiąclecia). A po wizycie u nas, reminiscencje fotograficzne (z tzw. chmurkami) „Czternastka" zamieściła na swym blogu, co bardzo się nam spodobało. Zresztą, zobaczcie sami, oto   link


Minister na Dzielcu

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodniczący NSZZ Solidarność Piotr Duda i prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach  Andrzej Pilot odwiedzili 13 lipca  uczestników kolonii w Istebnej, zorganizowanej przez Fundację na Rzecz Zdrowia Dzieci i Młodzieży Regionu Śląsko-Dąbrowskiego im. Grzegorza Kolosy. Wypoczynek został dofinansowany przez Fundusz. Na koloniach przebywa ok. 140 dzieci z województwa śląskiego, które na tę okoliczność zaprezentowały  gościom widowisko słowno-muzyczne o tematyce ekologicznej.

Mimo, że celem podróży ministra i obydwu prezesów było odwiedzenie najmłodszych, to tematy zaaranżowanej po spotkaniu z dziećmi konferencji prasowej daleko od niej odbiegały. Poruszona została m.in. sprawa ustawy o Radzie Dialogu Społecznego, która ma zastąpić istniejące Komisje Trójstronne.

W spotkaniu uczestniczył również dyrektor RDLP w Katowicach Kazimierz Szabla, który po zakończeniu konferencji zaprosił jej uczestników do odwiedzenia położonego w sąsiedztwie Ośrodka Edukacji Ekologicznej Nadleśnictwa Wisła. Dostojni goście i towarzysząca im liczna grupa dziennikarzy zwiedzili, poddany ostatnio gruntownej modernizacji Ośrodek, a następnie z zainteresowaniem wysłuchali prezentacji dyrektora Szabli na temat kondycji beskidzkich drzewostanów.


Ogłoszenie o naborze na staż

 

 

Państwowe Gospodarstwo Leśne,

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach

ogłasza nabór na staż dla absolwentów szkół średnich i wyższych

 

  1. Kandydaci ubiegający się o staż w nadleśnictwach RDLP w Katowicach muszą posiadać status absolwenta, tzn.: być osobami, które w okresie 24 miesięcy od dnia określonego w świadectwie ukończenia szkoły podejmą pracę w leśnictwie, z wyłączeniem okresów zwłoki w podjęciu zatrudnienia, spowodowanych: obowiązkiem odbycia służby wojskowej, korzystaniem z urlopu macierzyńskiego lub urlopu wychowawczego oraz długotrwałą chorobą.
  2. W terminie do 11 września 2015 r., kandydaci zobowiązani są złożyć następujące dokumenty:
    1. absolwenci średnich szkół leśnych: podanie o przyjęcie na staż, kopię świadectwa ukończenia szkoły średniej oraz kopię dyplomu potwierdzającego uzyskanie tytułu zawodowego,
    2. absolwenci wyższych szkół leśnych: podanie o przyjęcie na staż, kopię dyplomu ukończenia studiów lub zaświadczenie o ich ukończeniu.
    3. W podaniu prosimy o dodatkowe podanie adresu poczty elektronicznej lub numeru telefonu.
  3. Do dokumentów, o których mowa wyżej, należy dołączyć:
    1. Oświadczenie z klauzulą o wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych dla potrzeb niezbędnych do realizacji procedur przyjmowania na staż, zgodnie z Ustawą     z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tekst jednolity – Dz. U. z 2002 r. Nr 101 poz. 926, z późn. zm.).
    2. Oświadczenie o nie odbywaniu stażu w Lasach Państwowych w przeszłości.
  4. Na żądanie RDLP w Katowicach absolwent jest zobowiązany do przedłożenia do wglądu oryginałów dokumentów, w celu dokonania potwierdzenia ich zgodności z oryginałem.
  5. W przypadku zgłoszenia się liczby absolwentów przekraczającej limit wolnych miejsc, RDLP w Katowicach przeprowadzi dodatkowy egzamin kwalifikujący na staż, wg następujących zasad:
    1. Egzamin będzie miał formę testu składającego się z 50 pytań jednokrotnego wyboru.
    2. Zestawy testowe zostaną przygotowane odrębnie dla absolwentów średnich i wyższych szkół leśnych.
    3. O terminie i miejscu egzaminu Kandydaci zostaną powiadomieniu pocztą elektroniczną lub telefonicznie.
  6. Absolwenci szkół innych niż leśne będą przyjmowani na staż w przypadku wystąpienia potrzeb kadrowych na absolwentów z określonym wykształceniem. W takim

przypadku  egzamin kwalifikujący na staż będzie miał formę ustną.

  1. Zawiadomienia dotyczące wyników rekrutacji zostaną rozesłane drogą pocztową.
  2. Dokumenty należy złożyć osobiście – Wydział Organizacji i Kadr RDLP Katowice,

pokój 208  lub listownie, w kopercie dopiskiem „STAŻ", na adres:

REGIONALNA DYREKCJA LASÓW PAŃSTWOWYCH W KATOWICACH

UL. ŚW. HUBERTA 43-45

40-543 KATOWICE

Szczegółowych informacji udziela Wydział Organizacji i Kadr RDLP w Katowicach,

tel.(032) 609-45-10.


Gdzie drwa rąbią…w Bobrowej

XVI Międzynarodowe Zawody Drwali

W pierwszy weekend lipca miejscowość Bobrowa (gmina Rudniki) stała się niekwestionowaną stolicą drwali. 4 – 5 lipca odbyły się tam XVI już Międzynarodowe Zawody Drwali. Organizatorami imprezy byli: OSP Bobrowa, Dyrektor Regionalny LP w Katowicach, Gmina Rudniki, Gminny Ośrodek Sportu i Rekreacji w Rudnikach oraz Starostwo Powiatowe w Oleśnie. Patronat nad zawodami objął m.in. Okręgowy Inspektorat Pracy w Opolu, który czuwał nad bezpieczeństwem  przez cały czas trwania zawodów. W tegorocznej edycji startowało 40 zawodników z Polski, Francji, Słowacji i Niemiec. Zaciekła rywalizacja trwała do ostatnich sekund, a atmosferę dodatkowo podgrzewała temperatura powietrza przekraczająca w słońcu 45°C. Wszyscy zawodnicy mogli sprawdzić swoje umiejętności w czterech konkurencjach: ścinka i obalanie drzew na cel na polu zrębowym, przygotowanie pilarki do pracy z przekładką łańcucha, przerzynka kombinowana kłód oraz przerzynka kłód na dokładność. Najlepsza 20 zaprezentowała swój kunszt w finałowej i jednocześnie najbardziej widowiskowej konkurencji – okrzesywaniu. W tej specjalności mistrzami okazali się: Roman Szala ( 448 pkt.) oraz Kamil Szarmach (446 pkt.). Wszystkie konkurencje rozgrywano zgodnie z regulaminem mistrzostw świata IALC, pilarze oceniani byli za szybkość, precyzje działania oraz przestrzeganie zasad bezpieczeństwa pracy. Poziom tegorocznych zawodów był tradycyjnie już bardzo wysoki, bo jak mówią zawodnicy, udział w największej i najbardziej prestiżowej imprezie tego typu w Polsce zobowiązuje. Zawody w Bobrowej są również eliminacjami do Mistrzostw Polski Drwali 2015.

„5 najlepszych pił" w klasyfikacji generalnej:

1. Tomas Kvasničak (Słowacja) 1574 pkt.,

2. Adam Wawrzak (Polska) 1566 pkt.,

3. Tomasz Bilski (Polska) 1559 pkt.,

4. Marek Bagrowski (Polska) 1556 pkt.,

5. Kamil Szarmach (Polska) 1538 pkt.

Wśród zawodników nie zabrakło też artystów rzeźbiarzy. Pierwsze miejsce w konkursie na najlepszą rzeźbę w drewnie zdobył Alexis Guerin z Francji. Jego dzieło - logo zawodów w Bobrowej, wykonane z aptekarską wręcz precyzją, zachwyciło jury. Pucharu i medale ufundowane przez dyrektora RDLP Katowice wręczył nadleśniczy Nadl. Olesno Piotr Wiener. Mimo upału publiczność dopisała i głośno kibicowała swoim faworytom. W trakcie obu dni sportowych zmagań trwał festyn rodzinny pełen dodatkowych atrakcji. Najmłodsi tańczyli, śpiewali, rysowali, strzelali z łuku... i zdobywali nagrody. Rodzice w międzyczasie mogli degustować gulasz przygotowany przez słowackich strażaków. Przez dwa dni Bobrowa rozbrzmiewała rykiem pił łańcuchowych, muzyką i śpiewem, a organizatorzy zapewniają, że w przyszłym roku będzie jeszcze bardziej prestiżowo, międzynarodowo i rodzinnie. (MG)


Nowa szkółka kontenerowa w Kobiórze

22 czerwca br., podczas wyjazdowej narady kierowników jednostek RDLP w Katowicach, w Nadleśnictwie Kobiór otwarto szkółkę kontenerową, której produkcja może osiągnąć około 1 mln 600 tys. sztuk sadzonek rocznie w dwóch cyklach.

Szkółka na terenie Gospodarstwa Szkółkarskiego Królówka powstała na terenie starej szkółki gruntowej. Budowa ruszyła latem zeszłego roku i była prowadzona w rekordowym tempie.

Zmodernizowana, nowoczesna szkółka w Nadleśnictwie Kobiór (z linią siewu) nastawia się na produkcję gatunków liściastych. W zależności od potrzeb może być rozbudowywana


„Bezpieczne wakacje” w katowickich lasach

Z okazji rozpoczęcia wakacji 27 czerwca 2015 roku odbyło się wielkie widowisko organizowane przez Miasto Mysłowice w Parku Słupna pod nazwą „Bezpieczne wakacje". Pośród wielu służb mundurowych, ratowniczych i prewencyjnych bardzo dużym zainteresowaniem cieszyły się stanowiska przygotowane przez katowickich leśników.

Piknik „Bezpieczne wakacje" to wydarzenie, które przyciągnęło tysiące widzów do Parku Słupna w Mysłowicach, a w szczególności wypoczywające dzieci i młodzież,  podczas pierwszego dnia wakacji. Były inscenizacje akcji terrorystycznych, wybuchy granatów, wystrzały z broni , głośne syreny alarmowe, akcje ratunkowe i pierwszej pomocy , a o 15:45 można było usłyszeć łoskot nadlatującego helikoptera gaśniczego MI-2 z Leśnej Bazy Lotniczej  Nadleśnictwa Brynek. Śmigłowiec zainicjował akcję gaśniczą nabierając ponad 800-litrowy zbiornik wody i zrzucając w pobliżu obserwującej go publiki. Podczas całego widowiska, wybuchów i wystrzałów Bractwa Kurkowego w namiocie Nadleśnictwa wrzało. Tworzyła się kolejka by zobaczyć jak wygląda życie pszczół. Chętni słuchali opowieści o tych niesamowitych owadach, zerkali przez mikroskop na powiększony obraz pszczoły miodnej, po czym podchodzili posłuchać historii o królowej pszczół z „mówiącej"  tablicy multimedialnej. Dzieci  rozradowane były strzałami z armatki wodnej Nadleśnictwa Katowice - próbowały ugasić zainscenizowany pożar lasu. Wiele działo się w pobliżu trybuny, gdzie między innymi strażacy rozcinali wrak samochodu, aby służby medyczne mogły zabezpieczyć rannego. Dziękujemy organizatorom za świetne przygotowanie imprezy, instytucjom i służbom współpracującym oraz  uczestnikom. Zapraszamy na wakacyjne leśne szlaki - pamiętając oczywiście o bezpieczeństwie nas samych i otaczającej nas przyrody.

Autor: Maciej Grabowski

Zdjęcia: Archiwum Nadleśnictwa Katowice


Katowice bardziej zielone niż...Nowy Jork

Jak zabawa to tylko z leśnikami

     Jak zabawa to tylko z leśnikami… – chciałoby się powiedzieć, parafrazując słowa starej piosenki, o tradycyjnych, majowych bądź czerwcowych, imprezach plenerowych organizowanych przez Nadleśnictwo Katowice z myślą o mieszkańcach śląskiej aglomeracji. Kolejna, trzecia już edycja „ Leśnego Pikniku Rodzinnego - Ekoodpowiedzialnie", przygotowana wspólnie z władzami samorządowymi Katowic odbyła się w weekend 13 i 14 czerwca br.  na Dolinie Trzech Stawów. W tym roku miała ona dodatkową wagę, ze względu na jubileusz 70-lecia, jaki obchodzi właśnie Nadleśnictwo Katowice, które podczas dwudniowego festynu obwieszczało, że są tu „Lasy dostępne dla każdego".

   Mimo konkurencyjnych imprez rozrywkowo-rekreacyjnych organizowanych w ten weekend w regionie, z zaproszenia leśników i samorządowców skorzystały rzesze mieszkańców nie tylko stolicy Górnego Śląska. To również efekt wsparcia medialnego „Dziennika Zachodniego" i Radia Katowice. Z anteny radiowej, w wersji „na żywo",  przedstawiciele nadleśnictwa zachęcali do odwiedzenia Doliny Trzech Stawów i zarazem do korzystania z dobrodziejstw śląskich lasów, opowiadając o walorach przyrody w tutejszych kniejach.

   Także w trakcie oficjalnego otwarcia festynu można było usłyszeć wiele o „zielonej stronie" miasta Katowice. Prowadzący imprezę radiowcy podkreślali, że nawet Nowy Jork ze swoim słynnym Central Parkiem może się umywać w stosunku do Katowic, gdzie połowa terytorium miasta to obszary zielone, a ponad 40 proc. to lasy! Słowa te publiczność przyjęła oklaskami, podobnie jak wypowiedź prezydenta Miasta Katowice – Marcina Krupy, który powiedział m.in.: - Cieszę się, że po raz kolejny możemy wspólnie uczestniczyć w tym naszym ekologicznym święcie, cieszę się, że do jego organizacji bardzo mocno przysłużyli się leśnicy. Współpraca Miasta Katowice z leśnikami Nadleśnictwa Katowice jest przykładem godnym podkreślenia. To współpraca, która służy nam, mieszkańcom, by w naszym mieście żyło się coraz lepiej, żeby było tu coraz bardziej zielono. I wspólnie staramy się o to, by można było spędzać wolny czas na terenach zagospodarowanych przestrzeni leśnych.

   Otwarcie pikniku nastąpiło przy dźwiękach muzyki myśliwskiej o co postarali się sygnaliści z Technikum Leśnego w Brynku, a potem prezydent M. Krupa „wzbogacił" Leśny Labirynt Doliny Trzech Stawów sadząc tam symbolicznego graba. Kto miał ochotę mógł skorzystać z zaproszenia szefa Urzędu Miasta i posadzić także swoje drzewko.

   Katowiccy leśnicy przygotowali na te dwa dni ofertę w stylu: „dla każdego coś ciekawego", a mocnego wsparcia udzielili im także koledzy „po fachu" z innych nadleśnictw: Brynek, Kobiór, Lubliniec, Rudy Raciborskie, Siewierz, Ustroń i Wisła. Tak więc ci, którzy przybyli, zapewne nie żałowali tego sposobu spędzenia wolnych dni. Niewątpliwie największym zainteresowaniem cieszyły się, oblegane prawie przez cały czas trwania imprezy, stoiska „Sekretne życie pszczół" i „Niezwykły mikroświat". Ul pokazowy umożliwiał zapoznanie się ze światem pszczół, a mikroskop pozwalał zobaczyć to, co… niewidoczne.

   Podobne zainteresowanie wzbudzała wystawa leśnych zwierząt pn.: „Poznaj mieszkańców lasu" oraz stoisko „Żubr – król puszczy w śląskich lasach", gdzie można było stanąć „oko w oko" z królem puszczy, oczywiście w wersji multimedialnej. Leśnicy organizowali liczne konkursy, gry terenowe i zabawy dla dzieci i dorosłych, np.: „Leśne koło fortuny". Była także sposobność własnoręcznego zbudowania budki lęgowej czy składania modelu domu z drewnianych elementów. Można było też wcielić się w rolę leśnego strażaka podczas pokazu i gry zręcznościowej przy użyciu armatki wodnej.

   Kto przyniósł zużyty sprzęt elektroniczny, ten otrzymał sadzonkę któregoś z leśnych gatunków drzew. Dużą popularnością jak zwykle cieszyły się sadzonki z jednej z największych na świecie leśnych szkółek kontenerowych w Rudach Raciborskich i wielu katowiczan wracało do domu z takim właśnie ekologicznym drzewkiem.

   Jak zwykle atrakcję przygotowało Leśne Pogotowie – ośrodek rehabilitacyjny dla dzikich zwierząt przy Nadleśnictwie Katowice, tym razem w postaci wypuszczania ponad 30 ptaków do środowiska (m.in. sikorek bogatek, dzięciołów, drozdów czy gołębia grzywacza,) i dwu wiewiórek. Można było też pośmiać się w trakcie zwiedzania Ogólnopolskiej Wystawy Rysunku Satyrycznego „STOP Zaśmiecaniu lasów" bądź sprawdzić swoją wiedzę przyrodniczą w licznych quizach i zgadywankach dla dzieci. A komu było mało atrakcji w Dolinie Trzech Stawów, ten mógł wsiąść do „Leśnego Busa", i skorzystać z eskapady do rezerwatu „Las Murckowski" i na Wzgórze Wandy, by zobaczyć widok lasów aglomeracji śląskiej z  dostrzegalni pożarowej.

   W tych samych dniach można było odwiedzić też Leśną Salę Edukacyjną zlokalizowaną przy siedzibie Nadleśnictwa Katowice. Tam także (to również tradycja) rywalizowali specjaliści skata, w IV Otwartym Turnieju Skata o Puchar Nadleśniczego Nadleśnictwa Katowice.

         Zatem było w czym wybierać – do wyboru, do koloru, z przewagą, rzecz jasna… zielonego.

 

tekst: Jerzy Machura

autorzy zdjęć J.M  Jerzy Machura, G.S Grzegorz Skurczak

Nadleśnictwo Katowice


Zawody Strzeleckie o Puchar Dyrektora RDLP w Katowicach

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z Zawodów Strzeleckich o Puchar Dyrektora RDLP w Katowicach  - 22.05.2015
Organizatorzy:  Nadleśnictwo Herby i Nadleśnictwo Koszęcin

http://www.katowice.lasyonline.pl/herby.html


Dziennikarze w terenie

W kolejnej sesji dziennikarskiej, zorganizowanej przez RDLP w Katowicach, w dniach od 8-11 czerwca br. wzięło udział ponad 50 dziennikarzy z Klubu Publicystów Ochrony Środowiska EKOS, Stowarzyszenia Krajowy Klub Reportażu a także mediów regionalnych.

 

Zgromadzonych w RLOEE w Ustroniu Jaszowcu redaktorów przywitał dyrektor RDLP w Katowicach – Kazimierz Szabla. Swoją prezentację poświęcił problemowi rozpadu świerczyn beskidzkich. Choć „Program dla Beskidów", który był odpowiedzią na rozpoczynający się proces degradacji świerka powstał w 2003 r., to w gospodarce leśnej jest to zbyt krótki okres, aby powiedzieć, że klęska została opanowana. Dalsze zagrożenia to szkody od huraganów, chorób grzybowych i czynników glebowych, z którymi leśnicy będą musieli sobie poradzić przez najbliższe kilka lat. Dyrektor Szabla podkreślił, że wiedzą jak to zrobić.

„Lekcję terenową", rozpoczął spacer z użyciem kijków „nordic walking", po ścieżce wytyczonej w ramach projektu „Wolność jest w naturze". Ścieżka rozpoczyna się przy parkingu leśnym w Wapienicy w Nadleśnictwie Bielsko i świetnie nadaje się do spacerów, joggingu czy jazdy na biegówkach. W czasie spaceru, dziennikarze mogli przekonać się co Lasy Państwowe robią aby udostępnić las społeczeństwu, a także obejrzeć szkody w infrastrukturze technicznej spowodowane przez wodę. Gospodarzowi tej części sesji – Hubertowi Kobarskiemu – nadleśniczemu, towarzyszył Jurand Irlik – zastępca dyrektora ds. gospodarki leśnej w RDLP w Katowicach.

Jeszcze tego samego dnia, uczestnicy sesji zostali przewiezieni na teren Nadleśnictwa Wisła, gdzie na własnej skórze poznali ciężką pracę leśników w szczególnych warunkach klęski kornika. Pod okiem nadleśniczego – Andrzeja Kudełki wyszukiwali drzewa trocinkowe i korowali drewno zasiedlone przez szkodnika.

Dzień zakończył się zwiedzaniem Ośrodka Edukacji Leśnej w Istebnej i wspaniałą prezentacją hodowli głuszców na Wyrchczadeczce. Tu dołączyli: Kazimierz Szabla – dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach oraz Andrzej Pilot – prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.

Dzień drugi to wizyta w gościnnym Nadleśnictwie Gidle. Żurnaliści mogli zobaczyć zupełnie inną specyfikę działania nadleśnictwa w granicach tej samej Dyrekcji Regionalnej. Prezentacja Jana Wiśniewskiego – nadleśniczego Nadleśnictwa Gidle pokazała jak działa Ośrodek Szkolenia Operatorów Maszyn Leśnych, a bezpośrednio „na powierzchni", dziennikarze z bliska obserwowali jak maszyny (m.in. harwestery, forwardery) zastępują „ręczną" pracę leśników. Dzień zwieńczyła wizyta w Gospodarstwie Szkółkarskim Sowin, które produkuje do 10 mln sadzonek z zakrytym systemem korzeniowym rocznie.

Dzień ostatni, to pobyt w Nadleśnictwie Ujsoły. Tu publicyści, dziennikarze radiowi i telewizyjni, zobaczyli częściowo przebudowane i uprzątnięte tereny po wiatrołomach, zabytkową modrzewiową leśniczówkę oraz rezerwaty Lipowska i Pod Rysianką, gdzie przekonali się jak ogromnym zadaniem, wykonywanym z wykorzystaniem dużej wiedzy leśników, jest ochrona przyrody w lasach. Nadleśniczemu Piotrowi Olesiakowi w oprowadzaniu pomagał także - były już nadleśniczy – Józef Worek.

W ciągu tych kilku dni, uczestnicy sesji, zobaczyli jak różna jest praca leśników w zależności od rozmaitych uwarunkowań, jaki wpływ na las mają odmiennego rodzaju klęski oraz jak różnorodna jest RDLP w Katowicach.

Mamy nadzieję, na „życzliwe pióro" dziennikarzy i wiele materiałów prasowych.

(AT)

Poniżej linki do relacji telewizyjnych z wyjazdu dziennikarzy w Beskidy.

Zachęcamy do obejrzenia!

http://www.telewizjatvt.pl/eko-raport

http://www.naszraciborz.pl/site/film/6409-ekologia-vi-2015.html.html

http://tgstacja.pl/eko-wideo?slg=karpacki-bank-genow&orderby=latest


Pobudka!!! Jaka? Zielona!

„Wyprawa po prawa" pod takim hasłem ruszyła tegoroczna akcja Sprzątanie Świata – Polska. Inauguracja dwudziestej drugiej edycji tej zakorzenionej już w świadomości Polaków kampanii, miała miejsce 31 maja br. na zamku w Ogrodzieńcu.

Organizatorem pikniku ekologicznego „Zielona pobudka", towarzyszących konkursów oraz „biegu gwiaździstego" było Nadleśnictwo Siewierz. Fundacja Nasza Ziemia, Fundacja Zielonej Ligi oraz „Zamek" Sp. Z o.o..

 

Na inaugurację ogólnopolskiej kampanii, przybyła inicjatorka i założycielka Fundacji Nasza Ziemia, Mira Stanisławska – Meysztowicz, która kilka dni wcześniej przyleciała z Australii. To właśnie tam w 1987 roku Sprzątanie Świata miało swój początek.

W tym roku, w organizację akcji aktywnie włączyło się Nadleśnictwo Siewierz. Finałem wielomiesięcznej pracy był piknik ekologiczny – Zielona Pobudka. Pierwsi na plac zamkowy przybyli uczestnicy II Biegu Zdobywców Orlich Gniazd. Biegacze, pasjonaci nordic walking oraz ich rodziny, zanim wyruszyli na trasę, odwiedzili ponad dwadzieścia stoisk edukacyjnych, wśród których, swoją ofertę pokazały nadleśnictwa: Siewierz, Złoty Potok, Koniecpol oraz Katowice.

Na scenie, tuż po uroczystym otwarciu imprezy, wręczono nagrody dla zwycięzców konkursów: „Recykling = drugie życie odpadów" oraz „Segregować śmieci potrafią nawet małe dzieci".

Tuż przed występami uczestników konkursu „Śpiewam i recytuję – przeciwko zaśmiecaniu Ziemi się buntuję", podzamcze zapełniło się grupami rowerzystów i pieszych, którzy brali udział w „rajdzie gwiaździstym".

Szereg atrakcji zapewniły stoiska, rowerowe kino oraz mobilne centrum edukacji ekologicznej, Fundacji Ekologicznej Arka. W ramach akcji „Drzewko szczęścia" rozdawano także sadzonki drzew ufundowane przez Nadleśnictwo Siewierz.

Członkowie Śląskiego Towarzystwa Entomologicznego udostępnili swoje zbiory i pokazali gabloty, w których wyeksponowano 163 gatunki motyli dziennych żyjących w Polsce.

Nie lada atrakcją były ekologiczne kosiarki – owce, które wykorzystuje się w programie ochrony muraw Jury Krakowsko-Częstochowskiej, prezentowane na stoisku Zespołu Parków Krajobrazowych Województwa Śląskiego.

O dobrą zabawę zadbali prowadzący piknik Gabriela Kaczyńska z Polskiego Radia Katowice i Szymon Kułakowski z fundacji Arka. Aż do godziny 17.00, ogłaszali konkursy, quizy i zachęcali do odwiedzania punktów edukacyjnych, bo to właśnie edukacja ekologiczna jest głównym celem akcji.

„Niczego nie zrobiłabym sama. Najważniejsi są partnerzy akcji: samorządy, organizacje pozarządowe, sponsorzy i ci, którzy są bezpośrednio zaangażowani w organizację akcji. Chciałabym serdecznie podziękować wszystkim, dzięki którym, ta dzisiejsza inauguracja kampanii „Sprzątanie Świata – Polska 2015" mogła się odbyć. Szczególne podziękowania należą się Mariuszowi Kowalskiemu zastępcy nadleśniczego Nadleśnictwa Siewierz, za osobiste zaangażowanie. Nie byłoby tej imprezy gdyby nie dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Podziękowania składam na ręce pana prezesa WFOŚIGW Andrzeja Pilota." – mówiła Mira Stanisławska Meysztowicz na zakończenie, tej wyjątkowo udanej, również z powodu przepięknej pogody, imprezy.

Tekst i zdjęcia: Anna Tarkowska


Piknik na „starym kampusie” SGGW

W dniach 22-23 maja br. na terenie „starego kampusu" Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, obchodami Dni SGGW rozpoczęto uroczystości 200-lecia uczelni.

Tysiące mieszkańców Warszawy, odwiedziło „leśne miasteczko", czyli stoiska edukacyjne Lasów Państwowych reprezentowanych przez Leśny Kompleks Promocyjny „Lasy Beskidu Śląskiego",  „Lasy Warszawskie" oraz Nadleśnictwo Gdańsk. Mocna ekipa z czterech Nadleśnictw: Bielsko, Węgierska Górka, Ustroń i Wisła, edukowała za pomocą gry „koło fortuny", rozpoznawania śladów zwierząt, odgadywania po dotyku „co kryje się w dziupli", ekspozycji głuszców oraz budowy domku z drewna. Nasze stoiska odwiedzili także dyrektor generalny LP Adam Wasiak oraz dyrektor RDLP w Katowicach Kazimierz Szabla.

Oprócz prezentacji 13 wydziałów SGGW, odwiedzający kampus, mogli wziąć udział w pokazach kulinarnych, skorzystać z porad przyszłych dietetyków, weterynarzy, obejrzeć stare rasy zwierząt gospodarczych, zakupić zdrową żywność oraz rozmaite sadzonki. Całość ubarwiły występy artystyczne zespołów SGGW, a także sygnaliści.

(at)


Cietrzewisko 2015

Parada myśliwska ulicami Koszęcina, pokaz musztry paradnej, rywalizacja sygnalistów myśliwskich, eliminacje Mistrzostw Polski Drwali, galowy Koncert Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk były głównymi atrakcjami VI Pikniku Leśno-Łowieckiego Cietrzewisko. Piknik do tej pory organizowany w sierpniu został przeniesiony na maj i tym samym otworzył cykl leśnych imprez plenerowych na Śląsku.

Dobrej zabawie w plenerze nie przeszkodziła nawet kapryśna aura, która nie rozpieszczała uczestników ani ciepłem, ani słoneczną pogodą. Mimo to leśnicy ze stoisk przygotowanych przez nadleśnictwa katowickiej RDLP  nie narzekali na nudę i brak zainteresowania. O tym „co w lesie piszczy" chcieli dowiedzieć się nie tylko najmłodsi uczestnicy Cietrzewiska. Tropy zwierząt, gatunki leśnych drzew, sekretne życie pszczół, wykorzystanie drewna ciekawiły także dorosłych.

Główną atrakcją tegorocznej imprezy był XX Ogólnopolski Konkurs Sygnalistów Myśliwskich „O Róg Wojskiego" z ponad 300 uczestnikami. Przesłuchania konkursowe rozpoczęły się już w piątek w salach zamku Technikum Leśnego w Brynku. Zwycięzcą okazał się Zespół Trębaczy Myśliwskich „Venator" z Wydziału Leśnego Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Sporo emocji wywołały także eliminacje do Mistrzostw Polski Drwali, w klasyfikacji ogólnej zwyciężył reprezentant Czech Jindřich Fazekaš.

Koncert galowy, na którym wystąpił Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk" mimo deszczu zgromadził wierną publiczność, wśród której nie zabrakło znakomitych gości: Makoto Yamanaka, ambasadora Japonii, Andrzeja Pilota, prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, Kazimierza Szabli, dyrektora RDLP w Katowicach, Joachima Smyły, starosty lublinieckiego oraz Grzegorza Ziaji, gospodarza gminy Koszęcin.

Zgodnie z piknikową tradycją w sobotę i niedzielę wieczorem w parku otaczającym siedzibę ZPiT „Śląsk"  odbyły się koncerty plenerowe. W tym roku gwiazdami Cietrzewiska były zespoły: „Carrantuohill" oraz „Universe".

Organizatorem Pikniku Leśno – Łowieckiego „Cietrzewisko" był Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk" we współpracy z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Katowicach (przy udziale 17 nadleśnictw), Centrum Informacyjnym Lasów Państwowych, Gminą Koszęcin, Polskim Związkiem Łowieckim, oraz firmą Makita (główny sponsor Eliminacji Mistrzostw Polski Drwali). Koordynatorem imprezy ze strony Lasów Państwowych było Nadleśnictwo Koszęcin.


Europejskie Biathlonowe Zawody Leśników

Relacja z wyjazdu reprezentacji polskich leśników na 47 Europejskie Zawody w Biathlonie Leśnym

47 EFNS za nami (11-18.01 br.). Tym razem gospodarzem był jeden z najmniejszych i najbogatszych krajów Europy – Szwajcaria. Znana ze wspaniałych warunków narciarskich i drożyzny – nie zawiodła w żadnym punkcie.  Po 14 godzinach spędzonych w autokarze, 26 – osobowa ekipa leśników polskich (dyrekcje: wrocławska, katowicka, krośnieńska, szczecińska) dotarła do celu. Kanton Gryzonia, miejscowość Lenzerheide -  ponad 1400 m npm.

Wyjazd naszej ekipy zorganizowało Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa Zarząd Główny(SITLiD).

Po zakwaterowaniu się, małym odpoczynku i aklimatyzacji  oraz dopełnieniu wszelkich formalności przyszedł czas na przypięcie nart i „popłynięcie" po świetnie przygotowanych trasach.  Na razie na luzie,  treningowo (zero pudeł na strzelnicy – jak zwykle). Trasy wydają się być łatwe, chyba najbardziej płaskie ze wszystkich dotychczasowych. Jest tylko jeden, dosyć karkołomny zjazd, zakończony mocnym zakrętem i wjazdem na wąski mostek – znak, że będzie się działo.

Po udanych treningach (wszyscy w super  formie, nikt nie pudłuje) udajemy się na uroczyste otwarcie naszych zawodów. To zawsze najbardziej wzruszająca część -robi się kolorowo od flag państwowych. Obok nas jak zwykle Norwegia. Przypadek? To również czas na przywitanie i porozmawianie z leśnikami z innych części Europy. Są Włosi z Tyrolu , są leśnicy słowaccy, czescy, pracownicy TANAPU (Tatranskego  Narodnego  Parku), Niemcy, Łotysze, Estończycy – same znajome twarze. Nikt jeszcze nie myśli  o walce na trasach.

Wieczór przed zawodami zaczyna się wielkie smarowanie nart, bagatela jest ich ok. 40 par czyli 80 sztuk. Biegi są rozgrywane w dwóch różnych stylach, a to wymaga dwóch różnych kompletów nart. Niezły trening przez zawodami.

Dzień startów, nerwowo od rana.  Zabieramy narty, buty, ubrania, okulary – wszystkiego jest tyle, że ledwo się mieścimy w autokarze. Na stadionie feria barw, tylko w zimie można zobaczyć  taki kolorowy  tłum ludzi. Pierwsze starty w stylu klasycznym rozpoczynają się tuż po 8,00 rano. Wszystko idzie sprawnie i bez problemów. Jak w zegarku. Szwajcarskim. Zawodnicy wypuszczani są pojedynczo z bramek. Na pierwszy ogień idą kobiety, później mężczyźni. No i okazuje się, że człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi… tam gdzie nie trzeba. Oj, nabiegali się niektórzy rund karnych.
Styl klasyczny przyniósł naszej drużynie 1 medal brązowy - wśród kobiet (zdobyła go autorka tekstu – Iwona Kocoń, red.)
Rozgrywki w klasyku zakończyły się ok południa, na trasy wyjechał sprzęt i po ok. dwóch godzinach trasy  były już przygotowane do stylu dowolnego.  Znowu rozgrzewka, start, strzelenie , rundy karne i meta.  Niestety, najlepsze zdobyte miejsce to czwarta lokata wśród kobiet. No cóż, za rok będzie lepiejJ.  Jak co roku, prawie całe podium będzie fińsko-czesko-szwajcarskie. Jeszcze czekają nas sztafety, ale wcześniej jedziemy na wycieczkę do Chur, najstarszego miasta w Szwajcarii z historią sięgającą  5000 lat wstecz!

Sztafety kończą zmagania sportowe. Nasze 3 – osobowe zespoły kobiece i  4 – osobowe męskie plasują się w połowie stawki. Jeden plus, nie trzeba biegać rund karnych… bo nie ma strzelania.

Jeszcze wieczorem wspólne spotkanie, dekoracja najlepszych leśnych biathlonistów, przekazanie flagi, tym razem do Norwegii, ostatnie uściski dłoni z naszymi kolegami i czas na powrót do domu. Szwajcaria żegna nas dużymi opadami śniegu.

Bogatsi w kolejne doświadczenia, wrażenia i … 1 medal  wracamy do Polski.  Szwajcaria urzekła nas pięknymi widokami, niesamowitym dbaniem o turystę przybywającego w Alpy (czekają na niego setki znakomicie przygotowanych tras do narciarstwa biegowego oraz zjazdowego, i wiele innych atrakcji z których mogą korzystać duzi i mali. Urzekła nas również uprzejmość samych Szwajcarów ich perfekcyjność i punktualność. Podczas pobytu mogliśmy  również poznać pewnego niezwykłego ptaka o historycznie paskudnej reputacji, który dziś jest z powrotem przywracany alpejskiej przyrodzie – orłosępa.

Europejskie Leśne Zawody w Biathlonie Leśnym (EFNS) mają już 47 – letnią tradycję. Od 1969 roku, nieprzerwanie co roku, goszczą pracowników leśnictwa, przemysłu drzewnego, prywatnych właścicieli lasu, studentów leśnych uczelni z blisko 20 krajów z całej Europy. To zwykle około 1000 ludzi. Biathlon jest dyscypliną wybraną ze względu na bardzo bliskie powiązania z leśnictwem i  lasem. Żadna inna dyscyplina nie wpisuje się tak bardzo w leśny krajobraz, choć to zawody trudnie i kapryśne.   O sukcesie decydują bowiem dwa czynniki – bieg i strzelanie i zawsze może się zdarzyć, że zawodnik mający świetny czas w biegu spartoli wszystko podczas  pobytu na strzelnicy. Ot, życie. Kolebką EFNS-u są Niemcy, skąd rozpoczęła się wędrówka po całej Europie. Stadion w Kontiolahtii, Östersundzie, Holmenkollento miejsca doskonale znane miłośnikom biegów narciarskich i biathlonu. Co rok emocjonujemy się zmaganiami profesjonalistów na tych trasach. To niesamowite uczucie biegać po śladach Darii Domraczewej czy  Kaisy Makarainen.

Te zawody to coś więcej niż zwykłe zmagania sportowe, to czas na poznawanie innych krajów, innych ludzi, innego spojrzenia na świat i przyrodę.

Tekst

Iwona Kocoń

Nadleśnictwo Ujsoły


Wilk uratowany od śmierci w męczarniach w Nadleśnictwie Gidle

W dniu 27 stycznia tego roku w czasie obchodu lasu nieopodal miejscowości Garnek podleśniczy leśnictwa Brzozówki Jerzy Kutarba odnalazł w młodniku sosnowym dwa wnyki. Na jednym z nich uwięziony był wilk. Do wnyków zwabił go złapany dzik.

Akcję ratowania wilka koordynował zastępca nadleśniczego Andrzej Krzypkowski, powiadamiając służby weterynaryjne,  RDLP i Okręgowy Zarząd PZŁ.

Na miejscu zdarzenia obecni byli leśniczy leśnictwa Brzozówki Robert Łągiewka, wcześniej wspomniany podleśniczy oraz skierowani do akcji „uwolnienia wilka" strażnicy leśni komendant Dariusz Kucharski i strażnik Adam Ciężki dysponujący samochodem Nissan-Pickup mogącym posłużyć do ewentualnego transportu rannego zwierzęcia do Leśnego Pogotowia,  Ośrodka Rehabilitacji i Schroniska dla Dzikich Zwierząt przy Nadleśnictwie Katowice w Mikołowie. Do lasu przybył powiatowy lekarz weterynarii Pan Jerzy Smogorzewski oraz dwaj inni lekarze weterynarii. Po zaaplikowaniu zwierzęciu środka usypiającego uwolniono je z pętli wnyków a lekarze przystąpili do badania i oceny stanu zdrowia młodego basiora. Czynności te pozwoliły ustalić, że wilk doznał niewielkich obrażeń w postaci otarcia sierści oraz naskórka i może pozostać w miejscu bytowania.  

Następnego dnia tropy na śniegu wskazały, że wilk po odpoczynku i ugaszeniu pragnienia w strumieniu, oddalił się w głąb kniei. Ilość  tych chronionych i sporadycznie spotykanych w okolicy drapieżników nie zmniejszyła się.

tekst - Robert Łągiewka, zdjęcia - Jerzy Kutarba


Submisja drewna specjalnego przeznaczenia

Ogłoszenie o submisji surowca drzewnego

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach ogłasza submisję surowca drzewnego specjalnego przeznaczenia.

Otwarcie ofert nastąpi w dniu 19.02.2015r., natomiast rozstrzygnięcie submisji 20 lutego 2015r. w siedzibie Nadleśnictwa Turawa

Oferta zawierać będzie surowiec: dębowy, olchowy,  jesionowy,  sosnowy oraz lipowy. Surowiec drzewny będzie przygotowany do oględzin dla zainteresowanych na składach:

w Jełowej – Nadleśnictwo Turawa oraz

w Szydłowie – Nadleśnictwo Tułowice.

Katalogi submisyjne zawierające charakterystykę poszczególnych sztuk surowca drzewnego oraz regulamin submisji będą dostępne od 09 lutego 2015r. w Nadleśnictwach Turawa, Tułowice,  ZTiS Świerklaniec oraz w Wydziale Gospodarki Drewnem RDLP Katowice. Od tego dnia będzie można dokonywać  oględzin drewna na gruncie.

Wszystkie zainteresowane firmy oraz osoby prywatne serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w submisji.

Informacja dodatkowa:

Wystawione drewno w całości objęte jest certyfikatem FSC i PEFC.

Szczegółowe informacje  na temat organizowanej submisji można uzyskać w Wydziale Gospodarki Drewnem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach – Tel. kontaktowy (032 – 6094523 lub 6094561.

Materiały do pobrania


Choinki Nadziei

Choinki Nadziei w Nadleśnictwie Chrzanów

„Choinki Nadziei"

Pod takim tytułem odbyła się już X edycja ogólnopolskiej akcji organizowanej wspólnie przez Lasy Państwowe i Fundację Ekologiczną ARKA. Akcja ma na celu promować ekologiczne spędzanie świąt, przez np. używanie naturalnych choinek, czy nie marnowanie świątecznego jedzenia, jak również kształtować odpowiednie postawy dzieci i młodzieży wobec najbardziej potrzebujących.

W tym roku na terenie Katowickiej RDLP rolę wiodącą w prowadzeniu akcji przyjęło Nadleśnictwo Chrzanów. Pilotażowe w tej Dyrekcji „Choinki Nadziei" odbyły się w czwartkowe popołudnie, w dniu 18 grudnia w Domu Pomocy Społecznej w Bobrku (powiat Oświęcimski). Tam pod czujnym okiem personelu, nauczycieli i reprezentantów Nadleśnictwa z zastępcą nadleśniczego mgr inż. Eweliną Boruń na czele, uczniowie z Samorządowego Zespołu Szkół w Gorzowie, wraz z podopiecznymi domu, wystawili zjawiskowe jasełka. Nie obyło się również bez kolędowania przy akompaniamencie instrumentów, oraz wspólnego ubierania choinki kończącego wydarzenie.

Pomysłodawcą i inicjatorem „Choinek" jest Fundacja Ekologiczna ARKA, za to PGL LP jako partner strategiczny ma kluczowy wkład w ich organizację. Widać to i w tym przypadku, gdyż Nadleśnictwo Chrzanów nie tylko ufundowało tytułowe drzewka, ale również sfinansowało stroje dzieci, ich transport i całą oprawę wydarzenia.

Trzeba przyznać, że „Choinki Nadziei" są akcją bardzo potrzebną, gdyż nie tylko promują postawy prospołeczne i proekologiczne, dają radość i nadzieję najbardziej potrzebującym, promują kulturę, czy są dowodem zaangażowania PGL LP w życie społeczności lokalnych, lecz również są sztandarowym przykładem owocnej i wieloletniej współpracy fundacji ekologicznej z Lasami Państwowymi, co pozwala mieć  nadzieję, że taka współpraca jest możliwa na wielu polach i z wieloma innymi organizacjami pozarządowymi.

Tekst i zdjęcie: Piotr Klub

 

           

            


Choinki Jedynki w Gliwicach

 

Pomarańczowo i zielono

Radośnie, gwarno i barwnie było we wtorkowe (9 grudnia bm.) przedpołudnie na gliwickim Rynku. Barwnie, ale przeważały dwa kolory – pomarańczowy i zielony. Pomarańczowy, bo to barwa radiowej Jedynki, a zielony? Wiadomo, to my. O taką kolorystykę na gliwickiej starówce postarali się leśnicy z nadleśnictw Katowice i Rudziniec. Leśnicy tym razem wsparli akcję charytatywną Pierwszego Programu Polskiego Radia na rzecz Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko" oraz Fundacji Andrzeja Brandstattera „ProArtis".

To plenerowa akcja, która w dniach od 6 do 13 grudnia br. jest prowadzona w ośmiu miastach Polski. Partnerem akcji „Choinki Jedynki" są Lasy Państwowe, a współorganizatorem na gliwickim Rynku - miasto Gliwice. Leśnicy dostarczyli okazałego 15-metrowego świerka, który przyozdobił Rynek, rozstawili namioty edukacyjne oraz zadęli w rogi, o co postarali się sygnaliści z zespołu „Waltornia" z Nadleśnictwa Zawadzkie.

Akcja „Choinki Jedynki" polega na licytowaniu obrazów wykonanych charytatywnie przez znanych aktorów, sportowców, muzyków oraz naukowców, a towarzyszy jej relacja na żywo prowadzona na antenie Programu Pierwszego PR, podczas audycji „Cztery Pory Roku" -  codzienne relacje ze studia plenerowego w poszczególnych miastach prowadzą redaktorzy: Karolina Rożej i Roman Czejarek.

Gdy podczas  licytacji w Jaśle (7 bm). zwyciężył choinkowy autoportret językoznawcy prof. Jerzego Bralczyka, za który aż 4 250 zł zaoferowała pani Małgorzata z Bydgoszczy, wydawało się, że to będzie rekord trudny do pobicia. A jednak…W Gliwicach zwycięska w licytacji okazała się praca prof. Henryka Skarżyńskiego (światowej sławy otochirurga i specjalisty z otorynolaryngologii, audiologii i foniatrii). Ostatecznie za 8 200złotych trafi ona do pani Małgorzaty ze Szczytnik.

W licytacji „rywalizowały" jeszcze trzy inne prace plastyczne. Obraz piosenkarza Mieczysława Szcześniaka wylicytował pan Stanisław z Buska Zdroju za6 000 złotych i ozdobi ona siedzibę firmy Metrol. Obraz siatkarskiego mistrza świata - Mariusza Wlazłego kupiła pani Monika z Huty Błędowskiej za 3 000 złotych, a  pracę aktorki Moniki Kwiatkowskiej zakupił pan Jerzy z Promnej, który wylicytował ją za 950 złotych. W sumie więc w Gliwicach udało się zebrać aż 18 150 złotych, co stanowi rekordowy plon spośród wszystkich dotychczasowych aukcji prac Przyjaciół Jedynki.

Gdy w studiu plenerowym i na antenie Jedynki licytowano wymienione prace, młodzi i starsi mieszkańcy Gliwic mogli zapoznać się z atrakcjami przygotowanymi dla nich przez leśników. Edukatorzy – inżynierowie z Katowic i Rudzińca zapoznawali z tajnikami pracy leśników, odpowiadając niejednokrotnie na trudne pytania. Najmłodsi – przedszkolaki i uczniowie miejscowych „podstawówek" uczestniczyli w zabawach i konkursach z nagrodami, np. w „leśnym kole fortuny. Mogli też stanąć „oko w oko" z lisem, małym dzikiem czy kuną,  uczyli się rozpoznawać tropy leśnych zwierząt, dowiadywali o zasadach zimowego dokarmiania ptaków. Duże zainteresowania, jak zwykle, wzbudziła tablica multimedialna przedstawiająca życie pszczół, a pytań o szczegóły nie brakowało, zarówno ze strony dorosłych jak i najmłodszych miłośników przyrody. Dla tych, którym żywego słowa było mało, nasi edukatorzy przygotowali wiele folderów i wydawnictw, a także sadzonki sosny i różne suweniry z logo LP. Przedświąteczne spotkanie z lasem i leśnikami na pewno mile zapadnie im w pamięć.

J.Machura


Świąteczne drzewka dla Prezydenta

Trzy jodły z Nadleśnictwa Węgierska Górka będą świąteczną ozdobą pałacu prezydenckiego.

Trzy jodły z Żywiecczyzny będą świąteczną ozdobą Pałacu Prezydenckiego. Leśnicy z Nadleśnictwa Węgierska Górka przywieźli do Warszawy nie tylko drzewka, ale także stroiki wykonane przez uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych z okolic Żywca.

Tak jak w poprzednich latach Marian Knapek, nadleśniczy Nadleśnictwa Węgierska Górka, zwrócił się z propozycją udekorowania pałacu. Inicjatywa leśników z Żywiecczyzny spotkała się z aprobatą.

To dla nas zaszczyt, że świąteczne choinki będą ozdobą pałacu prezydenckiego – mówił nadleśniczy Knapek.

Jodły pochodzą z obrębu Lipowa w Nadleśnictwie Węgierska Górka. Wybór nie był łatwy. Według leśników drzewka dostarczone do pałacu powinny być nie tylko najładniejsze, ale również mieć „to coś".

Jodły dla prezydenta pozyskano w ramach planowych zabiegów pielęgnacyjnych. Co to oznacza dla lasu? Drzewka, które leśnicy dostarczają na rynek pozyskano bez szkody dla lasu. - Sprzedaż choinek przed świętami to dla leśników także okazja do przekazania wiedzy o hodowli lasu i jego ochronie. Mówimy wtedy o selekcji drzew, pielęgnowaniu drzewostanów. Wykorzystujemy ten czas także na edukację dzieci i dorosłych - mówi Marian Knapek.

Obok choinek leśnicy z Węgierskiej Górki zawieźli do kancelarii prezydenta stroiki z dedykacją dla pary prezydenckiej. Piękne, ręcznie wykonane ozdoby świąteczne są dziełem uczniów szkół z okolic Żywca. Za pośrednictwem leśników do Anny i Bronisława Komorowskich trafiła także szopka z piernika wykonana przez uczniów jednej ze szkół w Rydułtowach.

Choinki z Żywiecczyzny trafiły do prezydenta już po raz trzeci. - Jest to już świąteczna tradycja, że drzewka z tej części Beskidów zdobią prezydencki pałac - mówią leśnicy.

I dodają, że Bronisław Komorowski jest związany z Żywiecczyzną, przez dwa stulecia, od  XV-XVII w., dobrami żywieckimi władała rodzina Komorowskich.

 

tekst: Jacek Derek


Choinki Jedynki

Podczas XIII edycji „Choinek Jedynki" 10 grudnia ekipa radiowej Jedynki zawitała do Ustronia. Na tamtejszym rynku przeprowadzono aukcje obrazów, a leśnicy zdradzali tajniki życia leśnych zwierząt.

Na aukcję trafiły prace kompozytora i malarza Marka Ałaszewskiego, piosenkarza Krzysztofa Krawczyka i aktorki Katarzyna Pakosińskiej. Najwyżej została wyceniona praca Ałaszewskiego, którą sprzedano za niemal 7 tys. zł. Obraz Krzysztofa Krawczyka wylicytowano za 5 tys. zł, a Katarzyny Pakosińskiej za połowę mniej.

Aukcje prowadziła Małgorzata Raducha, relacje ze studia plenerowego prowadziliKarolina Rożej i Roman Czejarek z radiowiej Jedynki. Cały dochód z akcji charytatywnej „Choinki Jedynki" zostanie przekazany Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko" i Fundacji Andrzeja Brandstattera „ProArtis".

W akcję w Ustroniu zaangażowaniu byli także leśnicy z nadleśnictw Leśnego Kompleksu Promocyjnego „Lasy Beskidu Śląskiego": Bielsko, Ustroń. Węgierska Górka i Wisła. Uczestników imprezy uczyli, jak rozpoznawać tropy leśnicy zwierząt, stworzyć idealne menu dla ptaków oraz wyjaśniali dlaczego warto kupić naturalną choinkę zamiast sztucznej – o tym mówił m. in. na radiowej antenie Wiktor Naturski.

Dla każdego chętnego przygotowano również przedświąteczne gałęzie jodły i jemioły
Lasy Państwowe są dla bardzo dobrym partnerem – powiedział Roman Czejarek. –Żyjemy skomercjalizowanym świecie, a leśnicy mają do przekazania ważne treści o naszej przyrodzie i tradycji. Wszędzie tam, gdzie byliśmy z naszą akcją, pracownicy LP byli niezawodni i bardzo zaangażowani – dodał.

 

Tekst: Jacek Derek


Submisja drewna cennego

Ogłoszenie o submisji drewna cennego odbywającej się na terenie Nadleśnictwa Turawa

Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach ogłasza submisję surowca drzewnego specjalnego przeznaczenia.

Rozstrzygnięcie submisji nastąpi 21 listopada 2014r. w siedzibie Nadleśnictwa Turawa

Oferta zawierać będzie surowiec dębowy, jesionowy oraz sosnowy.

Surowiec drzewny będzie przygotowany do oględzin dla zainteresowanych na składzie:

w Jełowej – Nadleśnictwo Turawa.

Katalogi submisyjne zawierające charakterystykę poszczególnych sztuk surowca drzewnego oraz regulamin submisji będą dostępne od 12 listopada 2014 r. w Nadleśnictwach Turawa, ZTiS Świerklaniec oraz w biurze RDLP Katowice. Od tego dnia będzie można dokonywać oględzin drewna na gruncie.

Wszystkie zainteresowane firmy oraz osoby prywatne serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w submisji.

Szczegółowe informacje  na temat organizowanej submisji można uzyskać w Wydziale Gospodarki Drewnem Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach – Tel. kontaktowy (032 – 6094523 lub 6094561.

Materiały do pobrania


„Sprzątanie świata” w przyszłym roku rozpocznie się na Śląsku

Fundacja „Nasza Ziemia" , inicjatorka polskiej edycji akcji „Sprzątanie świata" obchodzi w tym roku jubileusz dwudziestolecia działalności.  Na Śląsku działania w ramach „Clean Up The World" są organizowane od 17 lat. Regionalnymi partnerami akcji są Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, Fundacja „Zielona Liga" i Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach. Podsumowanie dotychczasowych działań i plany na przyszłość  były tematem konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie WFOŚiGW w Katowicach.  W spotkaniu wzięli udział: Mira Stanisławska- Meysztowicz, założycielka fundacji „Nasza Ziemia", Gabriela Lenartowicz, prezes zarządu WFOŚiGW w Katowicach, Anna Tarkowska, prezes fundacji „Zielona Liga", Bogdan Gieburowski, zastępca dyrektora RDLP w Katowicach oraz Mariusz Kowalski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Siewierz.  Konferencję zdominował temat  przyszłorocznej akcji „Sprzątanie świata", której inauguracja jest zaplanowana w województwie śląskim. Dużo mówiono także o idei zrównoważonego rozwoju i aktywizacji środowisk lokalnych na rzecz ochrony przyrody.

Tekst i zdjęcia: Monika Matl


Aleja Drzew Polskich

W Katowicach otwarta została Aleja Drzew Polskich

24 października w centrum Katowic na terenie kampusu uniwersyteckiego nastąpiło uroczyste otwarcie ścieżki dydaktycznej  „Aleja Drzew Polskich". W otwarciu uczestniczyli przedstawiciele Nadleśnictwa Katowice, Uniwersytetu Śląskiego, Wojewódzkiego  Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, Urzędu Miasta Katowice, Centrum Informacji Naukowej i Biblioteki Akademickiej, Klubu Gaja oraz dzieci  i młodzież z placówek oświatowych z Katowic.  

Na ścieżce znajdują się tylko polskie gatunki drzew, takie jak lipa, jesion, grab czy klon. Pierwsze drzewo w ramach tej inicjatywy – klon polski został posadzony podczas inauguracji 10  edycji Święta Drzewa w 2012 roku.  Rok później kolejne 12 polskich drzew posadziło 12-tu Dziekanów Uniwersytetu Śląskiego. Znajdziemy tu tablice dydaktyczne  opisujące poszczególne drzewa oraz informację o lasach w naszym nadleśnictwie. Powstała we współpracy Uniwersytetu Śląskiego i Nadleśnictwa Katowice ścieżka umożliwi poznanie różnorodności biologicznej gatunków drzew występujących w polskich lasach.

Otwarcie ścieżki było wydarzeniem towarzyszącym 12 edycji Święta Drzewa na Śląsku, które organizowane jest przez Klub Gaja.

tekst:Grzegorz Skurczak

 

 


Profesor uhonorowany

Katowiccy leśnicy uhonorowali odchodzącego na emeryturę prof. Andrzeja Jaworskiego

Sesja terenowa międzynarodowej konferencji „Leśnictwo w Górach i Rejonach Przemysłowych" z pewnością będzie dla prof. Andrzeja Jaworskiego sesją niezapomnianą.

W czasie jej trwania Dyrekcja RDLP w Katowicach mile zaskoczyła odchodzącego na emeryturę Profesora uhonorowaniem jego zasług dla leśnictwa i leśników. Podczas wieczornego spotkania w Jeleśni, w gronie leśników i naukowców dyrektor Kazimierz Szabla doskonale scharakteryzował sylwetkę Profesora i dokładnie przedstawił jego imponujący dorobek naukowy. Podziękował za to, że katowiccy leśnicy, w chwili gdy stawali przed wyborami i trudnymi dylematami np. w obliczu klęsk – zawsze mogli liczyć na pomoc Profesora, jego wiedzę i doświadczenie. W uznaniu zasług Profesor otrzymał  rzeźbę głuszca, a także jodełkę, którą uroczyście zasadził przed budynkiem Nadleśnictwa Jeleśnia. Na pamiątkowej tabliczce posadowionej przy drzewku znalazła się inskrypcja mówiąca, że jodła posadzona została przez prof. dr hab. inż. Andrzeja Jaworskiego -  wychowawcę wielu pokoleń leśników. Do tego odniósł się dyrektor Bogdan Gieburowski, który podziękował Profesorowi za wybitny wkład w rozwój nauki i wieloletnie rzetelne kształcenie leśników. Trzytomową „Hodowlę Lasu" prof. Jaworskiego nazwał dziełem życia, z którego wiedzę będą czerpać następne pokolenia.  

Wyraźnie wzruszony i zaskoczony Profesor Jaworski powiedział, że o tą jodełkę, która jest pewnym symbolem, i o lasy jodłowe będzie dalej dbać na ile starczy mu sił. Wyraźnie podkreślił, że jest pełen uznania dla leśników dyrekcji katowickiej - od dyrektorów poczynając, przez wspaniałych nadleśniczych i bardzo dobrych, przyjacielskich leśniczych, z których strony zawsze spotykał życzliwość. - Jeśli coś mogłem  przekazać, to ta wiedza, którą otrzymałem od Państwa. W ostatnich pięciu latach badań w dyrekcji katowickiej, wykłady wzbogaciłem dość znacznie o doświadczenia dotyczące przebudowy świerczyn beskidzkich. To zawdzięczam Państwu. Bardzo serdecznie dziękuję. Gratuluję Dyrektorowi takich leśniczych i nadleśniczych, którzy doskonale radzą sobie z problemem gospodarowania w lasach górskich oraz przemysłowych.  

 

 

zdjęcia M.Kuc


Wyświetlanie 1 - 25 z 66 rezultatów.
Pozycji na stronę 25
z 3