Pożary

Rok 1992 był najbardziej tragiczny, jeśli chodzi o pożary lasu. Podczas gdy w Nadleśnictwie Olkusz spłonęło 1 247 ha, w lasach całej katowickiej dyrekcji spaleniu uległo ponad 13 tys. ha (z czego na terenie sąsiadujących ze sobą nadleśnictw: Rudy Raciborskie, Rudziniec i Kędzierzyn 9 tys. ha), gdzie niestety, nie odbyło się też bez strat w ludziach - podczas gaszenia pożaru zginęło dwóch strażaków, jedna osoba poniosła śmierć w wypadku samochodowym na terenie akcji gaśniczej.

Obdudowa środowiska leśnego na terenach wielkich pożarzysk bardziej przypomina prace rekultywacyjne, niż "zwykłe" odnawianie lasu. Podczas gdy pożary powierzchniowe mogą udostępnić część składników odżywczych z nadkładu nierozłozonej materii organicznej, w przypadku tak skrajnie wysokich temperatur, jakie panują w przypadku pożarów całkowitych może nastapić całkowite wypalenie nie tylko ścioły, ale też substancji organicznych w glebie. Żyzny pył pozostający na otwartej przestrzeni może zostać z łatwością wywiany, a wiele soli mineralnych zostaje wymytych przez deszcz. Giną również organizmy glebowe, następują niekorzystne zmiany w jej strukturze itp. Odkryta gleba szybko ulega zachwaszczeniu często uniemożliwiając naturalne pojawienie się drzew pionierskich, lekkonasiennych gatunków. Szczególnie często pożarzyska opanowane sa przez trzcinnik, który odznacza się bujnym wzrostem, zdolnością rozmnażania wegetatywnego, a ponadto – kompletną nieprzydatnością jako pokarm dla zwierzyny ponownie je zasiedlającej. Często jedyną alternatywą dla zwierząt jest ogryzanie sadzonek i samosiewów, co oczywiście utrudnia odnowienie powierzchni i wymusza dodakowe nakłady. Co więcej, trzcinnik po wyschnięciu jest doskonałym materiałem palnym, sprzyja więc kolejnym pożarom. Nagromadzone szczątki drzew, np. korzenie, są znakomitym miejscem rozwoju szeliniaka sosnowca (Hylobius abietis - chrząszcz z rodziny ryjkowcowatych, Curculionidae), który jest zarówno w stadium larwy jak i owada doskonałego (dorosłego) jednym z najgroźniejszych szkodników upraw. Obserwowane jest także wzmożone występowanie przypłaszczka granatka (Phaenops cyanea, z rodziny bogatkowatych – Buprestidae, na sosnie), oraz innych szkodników wtórnych na osłabionych drzewach z drzewostanów graniczących z pożarzyskiem. Brak konkurencji w wyjałowionej glebie sprzyja zasiedlaniu przez wiele organizmów patogenicznych, powdujących nastepnie choroby młodych drzewek. Szczególnie często pojawia się grzyb przyczepka falista (Rhizina undulata), który saprofitem (rozkłada martwą materię organiczną), jednak w zmienionych przez pożar wraunkach staje sie groźnym patogenem atakującym młode sadzonki. Drzewka aakowane są także przez inne choroby, np. hubę korzeniową, opieńkę itp., nie sa to jednak choroby specyficzne wyłącznie dla pożarzysk, ale pojawiające się w osłabionych drzewostanach. Aby poprawić kondycję przez polepszenie pobierania wody i składników odzywczych z gleby na szkółkach leśnych prowadzi się tzw. mikoryzację sadzonek, polegającą na zaszczepieniu ich symbiotycznym grzybem. Obok zwiększenia powierzchni chłonnej korzeni powoduje to ograniczenie zasiedlania przez patogeny (oddziaływanie konkurencyjne).
O ile w przypadku niewielkich, powierzchniowych pozarów natura sama potrafi sobie poradzić, to obudowa środowiska leśnego po przejściu intensywnego pożaru na dużej powierzchni jest procesem nie tylko kosztownym, ale również trwającym wiele lat.