Data wydruku: 10-01-2009
Nadleśnictwo Jeleśnia
34-340 Jeleśnia ul. Żywiecka 35 (0-33) 863-61-38; 863-61-31
Dzień Otwarty w Nadleśnictwie Jeleśnia

             Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe                           

                           Nadleśnictwo Jeleśnia

                                        34-340 Jeleśnia, ul. Żywiecka 35

 

 

           ZAPROSZENIE       

           

                       

            PGL LP Nadleśnictwo Jeleśnia zaprasza do wzięcia udziału w Dniu Otwartym w Lasach Państwowych organizowanym w ramach Europejskiego Tygodnia Leśnego, który odbędzie się w dniu 23.10.2008 roku w Świnnej Kiełbasowie. Czekamy na gości w Kiełbasowie od godziny 10.00.

 

Uprzejmie prosimy o potwierdzenie przybycia do dnia 20.10.2008 roku pod numerem tel. 0338636138  lub pocztą elektroniczną na adres  jelesnia@katowice.lasy.gov.pl

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres: (www.katowice.lasy.gov.pl/jelsnia)

http://www.lasy.gov.pl/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zagrożenia trwałości lasów w Beskidach

Stan zasobów drzewostanów świerkowych zagrożonych zamieraniem na obszarze administrowanym przez Nadleśnictwo Jeleśnia

 

 

 

 

 

I. Przyczyny rozpadu drzewostanów świerkowych - rys historyczny

 

Do XVI wieku Beskidy porastała pierwotna puszcza karpacka w której dominowały lasy jodłowo-bukowe z domieszką świerka. Im wyżej nad poziomem morza udział tego ostatniego gatunku zwiększał się.

Wraz z nastaniem końca tego okresu pierwotna puszcza karpacka zaczęła być powoli przekształcana. Ludy wołoskie karczowały i wypalały znaczne jej połacie w celu uzyskania łąk i pastwisk do wypasu wołów i owiec. W wyniku opisanego procesu obszary puszczy ulegały sukcesywnemu zmniejszaniu.

W wieku XIX obserwujemy na terenie Żywiecczyzny dynamiczny rozwój hutnictwa i przemysłu drzewnego. Zaczęto więc na szeroką skalę użytkować pierwotny las metodą dużych zrębów, głównie celem pozyskania surowca bukowego, z którego wypalano węgiel drzewny niezbędny w ówczesnym hutnictwie. Przypadający na ten sam okres rozkwit górnictwa węglowego i szybki rozwój gospodarczy Górnego Śląska zwiększyły i przyspieszyły tylko eksploatację lasów pierwotnych porastających Beskidy.

Habsburgowie, którzy byli właścicielami lasów odnawiali powstałe zręby świerkiem, który w ówczesnych czasach był gatunkiem dającym najwyższy przyrost masy drzewnej, na którą był wysoki popyt. Do siewu wykorzystywano niestety, nasiona sprowadzane z niemal całej monarchii austro-węgierskiej, co spowodowało wymieszanie się lokalnych ras świerka  z obcymi genotypami.

Z czasem, użytkowanie lasu w oparciu o duże zręby powodowało znaczne straty od wiatrów oraz poważnie utrudniało prowadzenie prac odnowieniowych. Z tych powodów zaczęto więc odstępować od dotychczasowych metod  gospodarowania zastępując je metodami przerębowo-zrębowymi i przerębowymi. Zachowano jednak rębnię zupełną jako główny sposób użytkowania, a w odnowieniach zaczęto wprowadzać domieszkę innych gatunków z dominującym świerkiem.

            Skutki wielkozrębowego użytkowania puszczy  karpackiej  obserwujemy w Beskidach do dnia dzisiejszego w postaci monokulturowych drzewostanów. Są one wrażliwe na działanie  czynników biotycznych jak i abiotycznych, ulegają przedwczesnemu rozpadowi        i nie są w stanie pełnić funkcji ochronnych, które w terenach górskich są priorytetowe.

Czynnikiem zwiększającym wrażliwość na stresy biotyczne i abiotyczne było wprowadzenie świerka na niewłaściwe dla tego gatunku siedliska.

Ocieplanie się klimatu, deficyt opadów,  występujące z coraz większą częstotliwością różne zjawiska atmosferyczne oraz skażenie gleby powodują zaburzenia w fizjologii świerka dodatkowo osłabiają jego odporność i narażają na ataki grzybów patogenicznych i szkodników owadzich. Głównie chodzi tutaj o opieńkę (Armillaria sp.) jako szkodnika pierwotnego i kornika drukarza (Ips typographus) stanowiącego ostatnie ogniwo procesu chorobowego. 

            Pierwsze przypadki zamierania świerczyn pochodzących z XIX wieku miały miejsce pod koniec lat 50-tych ubiegłego wieku w reglu dolnym Beskidu Małego i Śląskiego. Dzięki staraniom leśników nie wystąpiło tutaj  wielkopowierzchniowe zamieranie lasu. Rozpadowi uległy jednak i świerczyny Beskidu Śląskiego bezpośrednio narażone na emisje z Zagłębia Karwńsko-Ostrawskiego oraz świerczyny Beskidu Małego zaatakowane przez chorobę opieńkową.

Rozwój przemysłu, a co za tym idzie wzrost poziomu emisji przemysłowych, spowodował że w następnych dekadach rozpad świerczyn  postępował, nie przyczyniając się jednak w sposób istotny do zmniejszenia powierzchniowego udziału świerka. Było to jednak bodźcem do rozpoczęcia przebudowy tych sztucznych drzewostanów.

Niekorzystny układ warunków pogodowych, rekordowo wysokie temperatury i susza spowodowały szybkie pogorszenie się stanu zdrowotnego i sanitarnego lasu. Obniżenie odporności drzewostanów, w ich wyniku, spowodowało powszechną ekspansję choroby opieńkowej, porażającej systemy korzeniowe drzew co w warunkach stresu hydrotermicznego prowadzi do przebarwienia igliwia i silnej defoliacji. Doprowadza to w końcu do obniżenia naturalnego progu odporności świerków, a przez to do podatności na zasiedlanie przez kambiofagi.  Skumulowanie się tylu czynników stresowych spowodowało w konsekwencji  zwiększenie wydzielania się posuszu świerkowego w ostatnich latach.