| Europejski Tydzień Leśny |
|

Od 20 do 24 października w całej Europie będzie trwał Tydzień Leśny. Na terenie wszystkich nadleśnictw wchodzących w skład Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach organizo-wane będą seminaria, pikniki, grzybobrania i wiele innych imprez. O szczegółach można się dowiedzieć kontaktując się z daną jednostką, której teleadres znajduje się na stronie www.katowice.lasy.gov.pl w zakładce organizacja.
Przykładowo w Nadleśnictwie Katowice gospodarze proponują natępujący program:
Zwiedzanie Leśnej Sali Edukacyjnej w dniach 20-24.10.2008r. - grupy zorganizowane (zgłoszone w sekretariacie Nadleśnictwa) - 8.00-1.400 - osoby indywidualne - 14.00-16.30.

Spacery z leśnikiem przewodnikiem po leśnej ścieżce dydaktycznej (grupy prosimy zgłaszać w sekretariacie). - w dniach 20-24.10.2008r. w godzinach 9.00-16.30. Cykl popołudniowych spotkań i pogadanek 16.30-18.00. - „Historia pewnej barci – las i pszczelarstwo” - 20.10.2008r. - „Las, myślistwo i tradycje łowieckie” - 21.10.2008r. - „Zachwycająca przyroda – rozważania o św. Franciszku” - 22.10.2008r. - „Legendy Zakonu Templariuszy - lasy w średniowieczu” - 23.10.2008r. - „Skrzydlaci mieszkańcy lasu” - 24.10.2008r. Projekcja filmu „Moczary i uroczyska”, nagrodzonego za wartości ekologiczne - 23.10.2008r. (czwartek) 18.00-19.00
|
| Ratujmy beskidzkie lasy |
|

Około 7 tys. sadzonek buka, jodły, jawora posadzili 6 października na stokach Skrzycznego w Szczyrku muzycy Łukasz i Paweł Golcowie, dyrektor generalny Lasów Państwowych Marian Pigan,

wiceprezes NFOŚiGW Małgorzta Skucha wraz z mężęm znanym artystą kabaretowym Piotrem Skuchą, malarz i filmowiec Krzysztof Kokoryn, reprezentanci władz samorządowych, ekolodzy, dziennikarze, uczniowie i nauczyciele dwóch bielskich szkół - Gimnazjum nr 16 i Liceum Ogólnokształcącego nr 5 oraz oczywiście leśnicy Akcja Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach i Fundacji Ekologicznej Arka z Bielska-Białej to kontynuacja kampanii "Ratujmy beskidzkie lasy" która rozpoczęła się kilka miesięcy wcześniej. Kampania ma uzmysłowić społeczeństwu zagrożenia jakie zawisły nad beskidzkimi świerczynami i poinformować go, że leśnicy robią wszystko co jest aktualnie możliwe aby beskidzkie stoki nadal były porośnięte lasami ale wymaga to wiele wysiłku i wyrzeczeń a także czasu. Las który tu powstanie będzie miał znacznie zmieniony skład gatunkowy przypominający bardziej ten z wieku XVII czy XVIII. Wojciech Owczarz prezes Fundacji Arka był optymistą. Leśnicy świetnie radzą sobie z przebudową. My zajmujemy się edukacją ekologiczną, prelekcjami i warsztatami w szkołach. Taka współpraca już przynosi efekty. Natomiast Kazimierz Szabla dyrektor RDLP w Katowicach stwierdził – Dziś potrzebny jest dialog między leśnikami i organizacjami pozarządowymi, między leśnikami i społeczeństwem. Jeżeli coś robimy źle, to prosimy aby nam to powiedzieć, spróbujemy skorygować. Chcemy przekazać lasy przyszłym pokoleniom w stanie nie gorszym niż je zastaliśmy.

Bracia Golcowie, na codzień mieszkający w Milówce i oglądający z okien swoich domów rudziejące i rzednące drzewostany świerkowe powiedzieli, że być może w zespole Golec UOrkiestra powstanie piosenka poruszająca ten problem .
|
| Transgraniczne Sprzątanie Świata |
|

W tym roku 26 września na zakończenie polskiej kampanii Sprzątania Świata Mira Stanisławska-Meysztowicz wraz z towarzyszącymi jej ekologami z fundacji Nasza Ziemia zawitała do Nadleśnictwa Wisła.Właśnie na terenie tego nadleśnictwa leży przysiółek Trójstyk (wieś Jaworzynka, gmina Istebna), w którym łączą się granice trzech państw i dlatego sprzątanie miało charakter międzynarodowy ponieważ wzięła w nim udział młodzież czeska, polska i słowacka. Na zakończenie grupy sprzątające szlaki w towarzystwie leśnika – edukatora, spotkały się w "Amfiteatrze pod Skocznią" w Istebnej a na powitanie zagrał im na trąbicie znany beskidzki artysta Józef Broda .

Obecni byli przy tym również specjalnie zaproszeni goście – Mira Stanisławska-Meysztowicz (pomysłodawca Akcji, fundacja Nasza Ziemia), Apoloniusz Tajner (Prezes PZN), Wojciech Fortuna ( złoty medalista olimpijski), Kazimierz Szabla (dyrektor RDLP w Katowicach, Jan Gazur (przewodniczący Rady Gminy w Istebnej), Pavel Gomola (Starosta Gminy Čierne), Jiři Matuszny (leśniczy LS Jablunkov), ekolodzy z Zielonej Ligi i Fundacji Ekologicznej Arka W czasie spotkanie w amfiteatrze młodzież zaprezentowała wiedzę zdobytą podczas sprzątania, rywalizując w międzynarodowych potyczkach ekologicznych na temat: „Ziemia w Twoich rękach – las w Twoich rękach”. Skromne nagrody w postaci wydawnictw o tematyce leśnej i ekologicznej przygotowane przez RDLP w Katowicach, Nadleśnictwo Wisła i Fundację Zielonej Ligi wręczył nadleśniczy Witold Szozda Po krótkim występie Józefa Brody swoje programy artystyczne o tematyce ekologicznej zaprezentowały szkoły: Gimnazjum im. Jana Pawła II w Istebnej Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych w Istebnej Technikum z Wisły Liceum i Gimnazjum z Wisły Na zakończenie zagrał, zaśpiewał i zatańczył Zespół Regionalny „Istebna”. Smaczny poczęstunek dla uczestników sprzątania przygotował Zespół Szkół Gastronomiczno-Hotelarskich im. Władysława Reymonta z Wisły.

W międzyczasie na terenie pobliskiego Gimnazjum, zaproszeni goście posadzili drzewka upamiętniające tegoroczne Sprzątanie Świata – Polska, a Mira Stanisławska – Meysztowicz inicjatorka akcji, posadziła klon Świerka Andersona. Spotkaniu w amifiteatrze towarzyszyła ekspozycja poświęcona wolierowej hodowli głuszca oraz Karpackiemu Bankowi Genów. Na pamiątkę sprzątania jego uczestnicy otrzymali od miejscowych leśników sadzonki świerka istebniańskiego.
|
| Skutki tornada |
|

W godzinach popołudniowych 15 sierpnia br. nad lasami katowickiej RDLP przetoczyło się tornado, powodując na swoim przebiegu znaczne szkody w nadleśnictwach: Kędzierzyn, Strzelce Opolskie, Rudziniec, Lubliniec, Koszęcin, Herby i Gidle. W wyniku tornada, uszkodzonych zostało 1493 ha drzewostanów. W większości szkody miały charakter nieciągłego pasa o szerokości 200-300 m. Uszkodzeniom uległy wszystkie klasy wieku, przy czym większość starszych drzew uległa złamaniu lub skręceniu na wysokości 3-5 m. Masa uszkodzonych drzewostanów wyszacowana została na około 347 tys.m3. Łączną wartość szkód wyceniono na 66 mln zł. Obszar klęski był wizytowany przez Wojewodę Śląskiego, Marszałka Województwa Śląskiego oraz Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych. Porządkowanie terenu klęski potrwa do wiosny przyszłego roku.
|
| "Drzewko za surowce" po raz wtóry. |
|
Podobnie jak w miesiącu kwietniu 13 i 14 września 10 kilogramów starych gazet i kartonów, 20 puszek po napojach albo 20 szklanych lub plastikowych butelek na parkingu przed bielskim centrum handlowych „Sarni Stok” można było wymienić na sadzonkę.

Na parkingu stanęły kontenery, w których gromadzone były makulatura i inne surowce przynoszone przez mieszkańców Podbeskidzia. Obok namiotu, w którym dyżurowali leśnicy z nadleśnictw Bielsko i Ustroń, wyrósł las sadzonek: buków, dębów, świerków, sosen, daglezji oraz jaworów.

Rozdając drzewka za kartony i papiery, puszki oraz butelki, które ponownie będą mogły zostać wykorzystane, leśnicy pod kierunkiem z-cy nadleśniczego z Nadleśnictwa Bielsko Izabeli Pigan oraz specjalisty ds.edukacji leśnej z Nadleśnictwa Ustroń Wiktora Naturskiego, wspólnie z ekologami z „Arki” poinformowali ok. 10 tys. osób odwiedzających stoisko o trudnej sytuacji beskidzkich świerczyn , uczyli jak hodować otrzymane drzewka a także odpowiedzieli na wiele pytań dotyczących turystyki i działalności edukacyjnej beskidzkich nadleśnictw.
W ciągu dwóch dni weekendowej akcji „Drzewko za surowce” udało się zebrać 12 080 kilogramów makulatury, 440 kilogramów plastikowych butelek, 1600 kilogramów szkła oraz 480 kilogramów puszek. Rozdano ponad trzy i pół tysiąca sadzonek. Tym razem też pieniądze otrzymane za surowce ( 3270) zł) zostaną przekazane Polskiej Akcji Humanitarnej na kampanię "Woda pitna" i pomogą w wywierceniu studni w krajach afrykańskich i azjatyckich.
|
| Leśnicy-kombatanci w Warszawie |
|
Blisko 150 leśników-kombatantów oraz wielu innych zaproszonych gości zjechało do Warszawy, by wziąć udział w Kongresie Leśników Kombatantów, który odbył się na terenie SGGW w Warszawie 2 lipca 2008 r. Skromną bo trzyosobową reprezentację kombatantów z dyrekcji katowickiej stanowili

porucznicy Maksymilian Cofała i Henryk Dzieciuchowicz
oraz porucznik Antoni Mariankowski.
Szacunek i wdzięczność – to słowa, które najczęściej powtarzały się w okolicznościowych przemówieniach kongresowych gości - leśników, przedstawicieli Wojska Polskiego i duchowieństwa. - Mam świadomość że ofiara, tych, którzy odeszli już na wieczną wartę nie poszła na marne. Dzięki Waszemu wysiłkowi nasze dzieci i wnuki mogą żyć, pracować, rodzić się, kochać i umierać w wolnej Polsce. Dzięki Wam cieszymy się wolnością – mówił Janusz Zaleski, podsekretarz stanu w ministerstwie środowiska.
Z kolei dyrektor generalny LP Marian Pigan przypomniał, jak wielką wagę do zagadnień historycznych przywiązują kolejne ekipy kierujące Lasami Państwowymi. - Świadczy o tym – powiedział M. Pigan - powołanie działającego przy dyrektorze generalnym stałego zespołu doradczego zwanego komisją kombatancką, której celem jest dokumentowanie historii leśników i leśnictwa. W tym, roku mija 10 lat od czasu powołania tej komisji-.
- Dzisiejszy kongres to dla mnie osobiście możliwość wyrażenia szacunku dla całego grona leśników-kombatantów – kontynuował M. Pigan - ale także możliwość podziękowania Wam za wasze dzieło, za waszą walkę i bohaterstwo. Mogę zapewnić, że Lasy Państwowe nie zapomną o tych, którym bardzo wiele zawdzięczają-.
O historii zaangażowania leśników w walki o niepodległość Polski mówił Janusz Krupski kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych: - Władze II RP właśnie w leśnikach upatrywały grupę, która w razie wojny będzie mogła walczyć na tyłach wroga ,a potem, w razie okupacji, prowadzić zadania wywiadowcze i dywersyjne. Te nadzieje leśnicy spełnili ponad miarę. Świadczy o tym ogromna liczba żołnierzy-leśników, świadczą też wielkie straty wśród nich – połowa z nich została zabita lub zamordowana-.
J. Krupski przypomniał też o roli leśników w latach powojennych. Wówczas to leśnicy dbali o cmentarze i miejsca pamięci oraz o podtrzymywanie wiedzy i świadomości historycznej. – Ta walka o pamięć i walka o prawdę w czasach PRL-u złożyła się na wielkie zwycięstwo nad komunistyczną dyktaturą i odzyskanie niepodległości w 1989 roku – stwierdził.
O konieczności wspólnej troski nad pamiątkami przeszłości mówił minister Zbigniew Zieliński – leśnik, żołnierz, kombatant i, jak podkreślali uczestnicy spotkania, człowiek najbardziej zaangażowany w ideę i organizację Kongresu: - Gdy my odchodzimy już nie pojedynczo, ale czwórkami na wieczną wartę, to młode pokolenia żołnierzy i młode pokolenia leśników będą kontynuować nasze dzieło. Pomniki i tablice na terenie Lasów Państwowych - jest ich ponad 2000 - będą świadczyły, że walczyliśmy o wolną i niepodległą Polskę . a administracja LP dba o to, by te pamiątki przeszłości przetrwały, jako symbol łączności starego i młodego pokolenia-.

Po przemówieniach uroczyście wręczono medale Zasłużony dla obronności kraju (3 osoby) oraz odznaczenia Pro Memoria (23 osoby oraz 3 organizacje). Odbyło się też mianowanie pięciu leśników-kombatantów na wyższe stopnie wojskowe, a dokumenty mianowania wręczał Jacek Olbrycht dyrektor generalny MON. Po uroczystości w Auli Kryształowej SGGW przed jej gmachem posadzono sadzonkę dębu pomnikowego „Adam” wyhodowaną z nasion pobłogosławionych przez Ojca Świętego Benedykta XVI.
|
| Międzynarodowa konferencja - "Nauka dla praktyki" |
|
Około 100 specjalistów – pracowników Lasów Państwowych oraz wybitnych naukowców z Czech, Francji, Litwy, Słowacji i Polski debatowało nad rolą i znaczeniem ektomikoryz dla optymalnego wzrostu i rozwoju drzew leśnych. Konferencja odbyła się w dniach 23 – 25 czerwca w Jaszowcu i Rudach Raciborskich, z okazji 10–lecia wdrożenia polskiej technologii - autorstwa prof. Stefana Kowalskiego - mikoryzacji sadzonek drzew leśnych w Lasach Państwowych. Perfekcyjnie przygotowana przez Lasy Państwowe przy współudziale Komitetu Nauk Leśnych Polskiej Akademii Nauk, Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Fitopatologicznego w Poznaniu i Katedry Fitopatologii Leśnej Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, tak też przebiegała.

W Konferencji udział wzieli m.in., prof. Hanna Dahm, prof. Małgorzata Mańka, prof. L`ubica Smelkova, prof. Maria Rudawska prof. Andrzej Grzywacz, prof. Zbigniew Janeczko, prof. Stefan Kowalski, prof. Oldrich Mauer, prof. Stanisław Orzeł, prof. Janusz Sabor, prof. Zbigniew Sierota, dr Algis Aucina, dr Audrius Skridaila, dr Edwardas Riepsas. Głos zabierali również przybyli na konferencję Janusz Zaleski – podsekretarz stanu w Ministerstwie Ochrony Środowiska, Andrzej Kapuściński - z-ca Dyrektora Generalnego LP, Jan Rzymełka - poseł RP i Kazimierz Szabla – dyrektor RDLP w Katowicach. W pierwszym dniu sesji wygłoszono 17 specjalistycznych referatów, w których omawiano zagadnienia dotyczące m.in.: -technologii mikoryzacji sadzonek drzew i krzewów leśnych jako przykład wykorzystania nauki w skutecznym zagospodarowaniu lasu, -znaczenia ektomikoryzy dla roślin rosnących na terenach zdegradowanych przez przemysł, na gruntach porolnych, piaskowniach, żwirowniach, pogorzeliskach i in., -zastosowania metod molekularnych w monitorowaniu sadzonek mikoryzowanych. W drugim dniu konferencji, jej uczestnicy zwiedzali: -szkółkę kontenerową w Nędzy,

-uprawy sadzonek drzew leśnych mikoryzowanych i niemikoryzowanych na gruntach porolnych w Leśnictwie Kiczowa,

-doświadczalną uprawę leśną na wyrobisku po kopalni piasku w Leśnictwie Lubieszów gdzie rosną sadzonki sosny niemikoryzowane i mikoryzowane siedmioma gatunkami grzybów oraz doświadczalną uprawę w Leśnictwie Borowiec. W trzecim - omawiano ekonomiczne aspekty stosowania sadzonek mikoryzowanych. Mówiono o wypróbowanych biopreparatach stosowanych w zakaźnej zgorzeli siewek sosny i znaczącym wpływie miokoryzy na zmniejszenie chorób drzew leśnych, jak też możliwości wykorzystania w Polsce do mikoryzacji Tuber aestivum (trufli letniej). Dyskusja podsumowująca i przyjęcie wniosków zakończyło Międzynarodową Konferencję – „Nauka dla praktyki”, która wykazała, że żmudna, wieloletnia praca leśników, wspierana przez naszą naukę, pozwoli zachować dla przyszłych pokoleń lasy nie tylko polskie, ale również innych krajów europejskich zainteresowanych najnowszymi trendami w leśnictwie.
|
| Dąb Papieski w Katowicach |
|
"Piękno tej ziemi skłania mnie do wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń" - te słowa Papieża, wypowiedziane podczas pielgrzymki do Polski w 1999 roku usłyszały ponownie tłumy katowiczan, które zebrały się 18 maja przed Bazyliką ojców Franciszkanów, by w rocznicę urodzin Jana Pawła II uczestniczyć w sadzeniu dębu papieskiego. Tego samego dnia w Nadleśnictwie Katowice otwarto wyposażone w system multimedialny izbę i ścieżkę edukacyjną. Sadzenie dębu zostało poprzedzone mszą świętą, którą odprawił o. Ezdrasz Biesok OFM, prowincjał zakonu franciszkanów.

Dąb papieski posadzono przed bazyliką, przy figurze św. Jadwigi. W uroczystości wzięli udział: Krystyna Bochenek, marszałek Senatu, posłowie: Jan Rzymełka, Andrzej Sośnierz i Marek Wójcik, oraz Piotr Uszok, prezydent Katowic. Obecni byli także przedstawiciele samorządu, służb mundurowych oraz kierownictwo RDLP w Katowicach w osobach Marii Michalskiej i Bogdana Gieburowskiego oraz Nadleśnictwa Katowice.

Uczestnicy sadzenia wzięli później udział w otwarciu kompleksu edukacyjnego przy siedzibie Nadleśnictwa Katowice. Projekt ten powstał w przeciągu ostatnich dwóch lat dzięki pomocy finansowej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Zarówno izba edukacyjna, jak i ścieżka są wyposażone w system multimedialny. W sali można zobaczyć i usłyszeć mieszkańców górnośląskich lasów w ich naturalnym środowisku. Ekspozycje dotykowe pni drzew, skór zwierząt, poroży, ptasich gniazd, dawnych i obecnych narzędzi pracy leśnika pozwalają na interaktywny udział widza w prezentacjach. Światło i dźwięk tworzą tu wyjątkową atmosferę.

– Mamy nadzieję, że nasi goście, wychodząc z nowej izby, będą rozumieć zarówno potrzebę dbania o przyrodę, jak i rolę leśników w gospodarowaniu lasami – powiedział Tadeusz Norman, nadleśniczy Nadleśnictwa Katowice. |
| Nowy las na Dzień Ziemi |
|
Od pewnego czasu Grupa Carrefour Polska prowadzi działania na rzecz ochrony środowiska naturalnego i w związku z tym po raz kolejny na terenie RDLP w Katowicach zorganizowano wiosenne sadzenia lasów wraz z Fundacją Nasza Ziemia, lokalnymi partnerami: Fundacją Zielonej Ligi, Starostwem Powiatowym w Gliwicach oraz Nadleśnictwami Rudziniec i Siewierz.

17 kwietnia dzieci z Domu Dziecka w Gliwicach , uczniowie ze Szkoły Podstawowej w Knurowie oraz przedstawiciele Carreffoura pod opieką leśników z Rudzińca posadzili dębowy las. Gośćmi honorowymi byli: Michał Nieszporek – Starosta Powiatu Gliwickiego i Nadleśniczy Nadleśnictwa Rudziniec – Tadeusz Mamok. Podobne wydarzenie miało miejsce 18 kwietnia na terenie Nadleśnictwa Siewierz. Tutaj dzieci z Gimnazjum nr 16 w Sosnowcu oraz przedstawiciele Carrefoura posadzili pod linią wysokiego napięcia choinkową plantację świerkową.

Aby podkreślić fakt udziału młodzieży w światowych obchodach Dnia Ziemi, w obydwu nadleśnictwach uczniowie wzięli udział w prezentacji multimedialnej pt. „Wezwanie dla klimatu” oraz wysłuchali informacji jakie zabiegi pielęgnacyjne konieczne są w pierwszych pięciu latach od posadzenia drzew. Spotkania zakończyły się tradycyjnym już pieczeniem kiełbasek przy ognisku.
|
| Kampania "Ratujmy beskidzkie lasy" rozpoczęta |
|

10 kwietnia o godz. 10.30 w Nadleśnictwie Bielsko Fundacja Ekologiczna ARKA wraz z leśnikami z katowickiej RDLP oraz młodzieżą z bielskiego gimnazjum nr 16 zainaugurowała kampanię „Ratujmy beskidzkie lasy”. Kampania ma wesprzeć leśników w działalności informującej o stanie beskidzkich świerczyn i wyjaśniać problemy związane z ich przebudową. Ekolodzy z Arki doskonale rozumiejąc jak trudne zadania stoją przed właścicielami lasów będą starali się im pomóc organizując w najbliższych miesiącach warsztaty, wystawy edukacyjne, konkursy, zajęcia artystyczne, happeningi oraz wydając liczne foldery informujące o roli lasu w życiu człowieka oraz działaniach jakie podejmują leśnicy przebudowując beskidzkie drzewostany.

Podczas czwartkowego spotkania gimnazjaliści pod nadzorem zastępczyni nadleśniczego Izabeli Pigan i prezesa Fundacji ARKA Wojciecha Owczarza zasadzili m.in. trzy sadzonki i wysiali nasiona buka które jesienią posłużą do powstania w Nadleśnictwie Bielsko połaci "lasu edukacyjnego" zasadzonego przez młodzież, lokalnych liderów, artystów i dziennikarzy.
Więcej na stronie www.fundacjaarka.pl |
| Otwarcie Ośrodka w Gidlach |
|
W piątek 4 kwietnia w Nadleśnictwie Gidle został oficjalnie otwarty Ośrodek Szkoleniowy Operatorów Maszyn Leśnych. Jest to jedyny w Polsce ośrodek tego typu z prawdziwego zdarzenia, który już szkoli pierwszych chętnych – przyszłych operatorów forwaderów i harwesterów.

Jeszcze przed przecięciem uplecionej ze świerkowych gałęzi „wstęgi” w ożywionej dyskusji głos zabrali m.in. z-ca dyr. generalnego LP Marian Pigan, dyr. RDLP w Katowicach Kazimierz Szabla, przedstawiciel fińskiej firmy Ponsse Mikko Paananem, nadleśniczy z Gidel Jan Wiśniewski, vicestraosta radomszczański Jerzy Kaczmarek, prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Leśnych Jan Kubiak. Konkluzja była jedna: placówka tego typu była niezwykle potrzebna. Mimo wcale niemałych opłat (kurs na harwestera szacowany jest na ok. 15 tys. zł) kiedy rozesłano wici ,że ośrodek powstaje do nadleśnictwa wpłynęło ponad 200 zapytań, w tym wiele z zagranicy, kiedy można zapisać się na szkolenie. Również średnie szkoły leśne, które niedawno wróciły pod opiekuńcze skrzydła Ministerstwa Środowiska chciałyby aby w Gidlach przeszkolić uczniów klas starszych. W każdym razie nadleśniczy Jan Wiśniewski spiritus movens całego przedsięwzięcia nie obawia się braku popytu na usługi świadczone przez ośrodek Wręcz przeciwnie uważa, że powinny powstać następne. |
| Seminarium w Jaszowcu |
|

W dniach 14-15 lutego RDLP jaszowieckim „Leśniku” na seminarium, zorganizowanym przez Ministerstwo Środowiska i Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych, poświęconym zadaniom jakie stoją przed PGL LP w lasach nie stanowiących własności Skarbu Państwa, spotkali się przedstawiciele właścicieli lasów prywatnych, wspólnot i stowarzyszeń, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Lasów Państwowych. Konferencji przewodniczył wiceminister do spraw leśnictwa w Ministerstwie Środowiska Janusz Zaleski a udział wzięli m.in. Zofia Chrempińska, dyrektor Departamentu Leśnictwa, Ochrony Przyrody i Krajobrazu w Ministerstwie Środowiska, dyrektor generalny Lasów Państwowych Jerzy Piątkowski oraz dyrektor RDLP w Katowicach Kazimierz Szabla.

foto: Wiktor Naturski
Przyszłość zarządu leśników nad lasami niepaństwowymi wiceminister środowiska Janusz Zaleski określił następującymi słowami – Nasz główny cel, to utrzymanie trwałości i jak najlepszej kondycji lasów, niezależnie od stanu własności. W znowelizowanej ustawie powinna być zapisana możliwość pomocy publicznej dla lasów prywatnych. Trzeba też wspierać powstawanie różnych form skupiających właścicieli lasów prywatnych, co będzie sprzyjało prowadzeniu gospodarki leśnej w tych lasach
|
| Konferencja w Polskiej Akademii Umiejętności |
|
W piątek 26 października 2007 r szacowne mury budynku przy ulicy Sławkowskiej 17 w Krakowie gościły kilkudziesięcioosobową grupę leśników, naukowców i praktyków zajmujących się „Problemem zamierania drzewostanów świerkowych w Beskidzie Śląskim i Żywieckim”. Zorganizowana przez Polską Akademię umiejętności konferencja naukowa o takiej tematyce próbowała odpowiedzieć na pytania dlaczego akurat Picea abis znalazł się w odwrocie i ginie dosłownie na naszych oczach i czy jesteśmy całkowici bezradni wobec tego dramatu. Konferencję, w której wziął udział m.in. Z-ca Dyrektora Generalnego LP dr inż. Ryszard Kapuściński otworzył prof. dr hab. Stefan Wierzbowski, Przewodniczący Komisji Nauk Rolniczych, Leśnych i Weterynaryjnych PAU a referat wprowadzający wygłosił prof. dr. hab. Jerzy R. Starzyk.

Następnie dyr. RDLP w Katowicach dr inż. Kazimierz Szabla przedstawił uczestnikom konferencji „Aktualny stan drzewostanów świerkowych w Beskidach i jego genezę”. Podczas konferencji zaprezentowano jeszcze następujące referaty; • mgr inż. Bogdan Gieburowski, Zastępca Dyrektora ds. Gospodarki Leśnej RDLP w Katowicach „Problemy związane z zamieraniem świerczyn w lasach nie stanowiących własności Skarbu Państwa”

• prof. dr hab. Zbigniew Sierota, dr inż. Anna Żółciak, dr inż. Paweł Lech, dr inż. Monika Wałecka, Zakład Fitopatologii Leśnej IBL w Sękocinie „Udział grzybowych chorób infekcyjnych w kształtowaniu stanu zdrowotnego drzewostanów świerkowych w Beskidach” • dr inż. Wojciech Grodzki, Zakład Gospodarki Leśnej Regionów Górskich IBL w Krakowie „Przestrzenne uwarunkowania rozwoju obecnej gradacji kornika drukarza w Beskidzie Śląskim i Żywieckim”. • prof. dr hab. Janusz Sabor, Akademia Rolnicza w Krakowie „Działania zmierzające do unormowania gospodarki nasiennej w Beskidzie Śląskim i Żywieckim oraz zachowania zasobów genowych beskidzkich świerczyn” • dr inż. Józef Barszcz, dr inż. Stanisław Małek, AR w Krakowie „Uwarunkowania przebudowy świerczyn beskidzkich w RDLP Katowice w świetle badań drzewostanów i siedlisk”
Ożywiona dyskusja, która miał miejsce zarówno na sali konferencyjnej jak i w kuluarach unaoczniła uczestnikom fakt, że w chwili obecnej problem zamierania świerka jest już problemem globalnym, wykraczającym daleko poza granice Polski
|
| Alert dla Beskidów trwa |
|
Co zobaczyli dziennikarze Alert dla Beskidów trwa Niestety dramatycznie pogarsza się sytuacja zdrowotna beskidzkich lasów. Powierzchnie drzewostanów zamierających od szeregu lat gwałtownie się zwiększają. Leśnicy z niepokojem obserwują jak ich wieloletnia praca w dużej części idzie na marne. Nic zatem dziwnego, że szukają sojuszników dosłownie wszędzie. Parę tygodni temu Beskidy odwiedzili posłowie z sejmowej Komisji OŚZNiL a w dniach 21 i 22 maja z zaproszenia skorzystali dziennikarze z różnych regionów Polski, członkowie Klubu Publicystów Ochrony Środowiska EKOS, którym przewodniczył red. Jacek Zyśk. Obecni byli także przedstawiciele mediów lokalnych. Gospodarze – Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Katowicach-przygotowali dla nich lekcję poglądową pozwalającą szczegółowo poznać przyczyny śmiertelnych zagrożeń dumy Beskidów – lasów świerkowych.

O przyczynach katastrofy, a także o tym jak w latach ubiegłych starano się ratować beskidzkie świerczyny i co pokrzyżowało szczegółowo przygotowane plany mówił dyrektor - dr inż. Kazimierz Szabla -

Program dla Beskidów przygotowany przez leśników i naukowców już w 2003 roku prognozujący możliwość rozpadu monokultury świerkowej przewidywał szereg działań zapobiegawczych oraz zmierzających do likwidacji wylesień poprzez zastąpienie świerków innymi nasadzeniami – przede wszystkim naturalnymi dla tych terenów jodłą i bukiem. Ustalono zakres działań mających zachować trwałość lasów, poprawę ich zdrowotności, określenie walorów genetycznych ekologicznych beskidzkich lasów oraz działań opóźniających zamieranie drzewostanów. W programie dokonano także ustaleń dotyczących pilności i rozmiarów przebudowy zagrożonych obszarów leśnych. Przez dwa lata prowadzono przeglądy lasów i określono stopień pilności przebudowy najbardziej zagrożonych terenów. Zbadano łącznie ponad 50 tys. ha lasów i stwierdzono, że niemal połowa z nich wymaga pilnej przebudowy. Zdołano przebudować 2350 hektarów lasu. Zweryfikowano także bazę nasienną potrzebną do tak wielkiego przedsięwzięcia. W Karpackim Banku Genów zgromadzono odpowiednie zapasy nasion zdrowego i świetnie rosnącego na tych terenach rodzimego świerka istebniańskiego. Zmodernizowano wiele elementów infrastruktury leśnej m.in. znajdującą się w Nadleśnictwie Bielsko szkółkę leśną a także chłodnie do przechowywania nasion buka oraz wiele dróg leśnych tak by móc sprawniej wywozić pozyskane drewno. Unowoczesniona szkółka leśna Wyrchczadeczka pozwala dziś zwiększyć o 350 tys. produkcję sadzonek jodły. Gdy wydawało się, że już w dużej mierze zapanowano nad sytuacją nadeszło lato 2006 – najgorętsze i najbardziej suche w całym powojennym okresie.

Świerki zaatakowane zostały ze zdwojoną siłą przez chorobę opieńkową porażającą korzenie drzew i kornika drukarza, który w tych dogodnych dla siebie warunkach wyprowadził kilka nowych generacji owadów. Efekt był dla beskidzkich lasów tragiczny. W ciągu 9 miesięcy z lasów beskidzkich wywieziono 540 tys. m3 drewna pozyskanego z chorych drzewostanów. Dziś wiadomo,że w wersji optymistycznej przyjdzie w tym roku wyciąć 900 tys. m3 drewna, w wersji pesymistycznej przy kolejnym gorącym i suchym lecie nawet 1500 tys. m3. Jest jeszcze wariant katastroficzny oznaczający lawinowe wymieranie świerczyn nad którym nie da się zapanować. Leśnicy nie wyobrażają sobie tego wariantu… A potem dziennikarze z bliska mogli zobaczyć jak wyglądają lasy beskidzkie, jaka jest ich kondycja, jak są przebudowywane. Wzorcowym miejscem okazało się leśnictwo Stawy w nadleśnictwie Ustroń –tu jak w soczewce zogniskowały się wszystkie problemy z jakimi borykają się beskidzcy leśnicy - można było zobaczyć młody las bukowy rosnący na miejscu usuniętych świerczyn. A także miejsca gdzie jeszcze rosną świerki. Jednak na tle pojedynczych, dorodnych jodeł widać jak tracą igły, jak powoli schną i giną.

Nadleśniczy Leon Mijal zadbał by dziennikarze zobaczyli zarówno kornika jak i opieńkę - parę sprawców dramatu rozgrywającego się w beskidzkich lasach. A także małe licznie się rozwijające jodełki. Kolejne miejsce akcji to nadleśnictwo Ujsoły. Tu na polance z pięknym widokiem na pasmo Wielkiej Raczy można było zobaczyć jak może wyglądać beskidzki las gdyby sprawdził się najgorszy - katastroficzny - z trzech przewidywanych przez leśników wariantów przebiegu wydarzeń.

Przebiegającą wzdłuż wzgórz granica polsko-słowacka poznać można po …kolorze. Po stronie polskiej jest to kolor zielony, po słowackiej żółto-brunatny. Tam świerki już się poddały, u nas jeszcze nie.

Ale zarówno korniki jak i grzyby nie uznają granic - przypomniał nadleśniczy Józef Worek. - Tym bardziej musimy się spieszyć bowiem wariant słowacki oznacza po prostu bezradność. Kolejnym punktem programu była wizyta w należącym do nadleśnictwa Wisła, Leśnym Banku Genów i wolierowej hodowli głuszca w Wyrchczadeczce. Tu wszystko skierowane jest ku przyszłości. To stąd pochodzą sadzonki jodły podsadzane w miejsce ginących świerków. Tu, w niskich temperaturach przechowywane są także nasiona najpiękniejszych istebniańskich świerków, wciąż jeszcze duma Beskidów.

Także stąd pochodzą kolejne pokolenią głuszców z powodzeniem introdukowanych w beskidzkich lasach przez pasjonata i miłośnika tych pięknych ptaków - Zenona Rzońcę.

Na koniec dziennikarskiej wizyty gospodarz nadleśnictwa Wisła – Witold Szozda zgotował niespodziankę – odwiedziny w wiślańskiej rezydencji prezydentów Rzeczpospolitej.

Zdjęcia: Michał Chojecki
Ale nawet tu można było, prócz urokliwej rezydencji, zobaczyć spustoszenia jakie w jej otoczeniu dokonały się za sprawą korników i opieńki. W wielu miejscach miast dorodnych świerków jeszcze do niedawna otaczających zameczek zostały ścięte pnie…
|
| Posłowie w Beskidach Zachodnich |
|
W dniach 19-20 kwietnia w RLOEE „Leśnik” w Ustroniu - Jaszowcu odbyło się wyjazdowe posiedzenie sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Tematami wizytacji posłów były :ocena stanu technicznego obiektów i urządzeń wodnych w Polsce w aspekcie bezpieczeństwa ich użytkowania na przykładzie zapory i zbiornika wodnego w Porąbce na rzece Sole oraz problemy ochronne i hodowlane w lasach Beskidów Zachodnich Współorganizatorem i gospodarzem spotkania Komisji poselskiej była RDLP w Katowicach. Spotkanie rozpoczął i uczestników przywitał przewodniczący Komisji, Waldemar Starosta.

Po krótkim wprowadzeniu i referacie dyrektora RDLP w Katowicach - Kazimierza Szabli - na temat przyczyn zamierania beskidzkich świerków, od wizytacji zapory i zbiornika wodnego w Porąbce, na rzece Sole rozpoczęła się część terenowa spotkania.

Problemy związane z budową, eksploatacją i bezpieczeństwem tych obiektów przedstawiali: dyrektor RZGW w Krakowie Elżbieta Seltenreich i zastępca dyrektora Tomasz Sądag. Posłowie odwiedzili również zbiornik wodny na Górze Żar, którego ozdobą był widok panoramy Beskidów. Po południu parlamentarzyści, zaproszeni goście i liczna grupa dziennikarzy powróciła na teren nadleśnictwa Ustroń . gdzie dyrektor Kazimierz Szabla oraz miejscowi leśnicy wskazując na zamierające świerczyny, wyjaśniali szczegółowo przyczyny tej sytuacji.

Uczestnicy spotkania mogli na własne oczy zobaczyć, jak wyglądają korniki: drukarz i rytownik, najgroźniejszy patogen grzybowy świerka - opieńka oraz obejrzeć pułapki feromonowe.

Wieczorem, podczas odwiedzin Karpackiego Banku Genów (Nadleśnictwo Wisła), na terenie którego znajdują się woliery hodowli głuszców, przywitał uczestników niezwykły koncert tokujących ptaków. Jeden z najwybitniejszych znawców tego tematu w Polsce Zenon Rzońca, z-ca nadleśniczego, przedstawił członkom Komisji zagrożenia i potrzebę reintrodukcji w naszym kraju tego największego leśnego kuraka.

W piątek w drugim dniu posiedzenia Komisji w spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Lasów Państwowych, RZGW, Ministerstwa Środowiska z dyrektorem departamentu Zofią Chrempińską, NIKu oraz przedstawiciele władz lokalnych. Obecne były również delegacje leśników z Czech i Słowacji. Informacje z przebiegu wizytacji terenowej przedstawił poseł Kazimierz Matuszny. Nie obyło się bez ważnych wniosków, dotyczących budowli hydrotechnicznych. Zwrócono uwagę, iż nie ma w chwili obecnej w Polsce organizacji, która zajmowałaby się kompleksowo bezpieczeństwem zapór wodnych. - Planujemy powołanie Państwowej Służby Bezpieczeństwa Budowli Hydrotechnicznych, której zadaniem będzie m. in. zbieranie informacji, danych i ich weryfikacja - zapowiadał Mariusz Gajda, prezes RZGW. Problemy ochronne i hodowlane w LP referowali Andrzej Matysiak oraz Kazimierz Szabla a koreferat wygłosił wiceprzewodniczący Komisji Andrzej Markowiak. Dyrektor generalny LP zwrócił uwagę na problemy, z jakimi lasy borykają się obecnie, począwszy od zwalczania chrabąszcza , poprzez śniegołomy, wiatrołomy, szkody powstałe od huraganu „Cyryl” i najważniejsze - zamieranie świerczyn. - Przełomowy był rok 2006 i zmiany klimatyczne, które mogą zadecydować o przyszłości tych lasów. Opracowaliśmy Program Ochrony dla Beskidów, dla którego zostało podpisane porozumienie trójstronne między ministrem środowiska, dyrektorem generalnym i regionalnym LP, NFOŚ i WFOŚ - tłumaczył Kazimierz Szabla. Nie bez znaczenia zwrócił uwagę na plany likwidacji tych funduszy, których konsekwencją będzie wstrzymanie pomocowych środków finansowych dla LP, przeznaczanych m. in. na cele przebudowy zamierających świerczyn. O problemach fiansowych, związanych z pomocą państwa dla LP jako pomocą publiczną, mówił Andrzej Matysiak. - Po raz pierwszy w historii NFOŚ został opracowany projekt indywidualnej pomocy dla LP. W tej chwili jest w stanie weryfikacji w Ministerstwie Rolnictwa - informował dyrektor.
Podsumowujący koreferat posła Andrzeja Markowiaka zwracał uwagę na strukturę własnościową lasów i problemy z zabiegami, stosowanymi w lasach niepaństwowych. - Leśnicy będą musieli działać w warunkach kryzysowych i podejmować ryzykowne decyzje. Gdy jest to możliwe powinno się to odbywać w drodze przyzwolenia społecznego, by leśnicy nie stali się wrogiem publicznym - zaznaczył. Z deklaracji, które przedstawił poseł Markowiak, warto przytoczyć plan nowelizacji Ustawy o nasiennym materiale rozmnożeniowym, o którą apelowali leśnicy. Poseł potwierdził również obawę o likwidacji WFOŚ i związane z tym niebezpieczeństwo. Pomysł likwidacji funduszy wzbudzał również sprzeciw w kolejnych poselskich wystąpieniach. Zarówno polscy, czescy, jak i słowaccy leśnicy zgodnie stwierdzili, że dla szkodników nie ma granic. - Przyroda nie zna granic, dlatego, by ochronić te lasy, musimy prowadzić działania transgraniczne, prowadzone razem z Czechami i Słowacją - zaznaczył wicewojewoda śląski Wiesław Maśka. |
| "Zagrożenia trwałości lasow w Beskidach...." - wnioski z konferencji. |
|

Wnioski przyjęte na ubiegłorocznej konferencji w Ustroniu – Jaszowcu pt. „Zagrożenia trwałości lasów w Beskidach – czynniki sprawcze i działania zapobiegawcze” (informacja o konferencji poniżej na stronie). Lasy beskidzkie Komisja Wniosków w składzie:
mgr inż. Wojciech Fonder – przewodniczący mgr inż. Aldona Perlińska prof. dr hab. Andrzej Kolk dr inż. Józef Barszcz mgr inż. Bogdan Gieburowski
Po wysłuchaniu referatów wprowadzających wygłoszonych przez:
gospodarzy terenu – śląskich i beskidzkich leśników, przedstawicieli nauki prowadzących badania w Beskidach, leśników słowackich i czeskich, oraz lustracji terenowej i przeprowadzonej dyskusji, uczestnicy konferencji stwierdzają:
1. Zagrożenie trwałości drzewostanów świerkowych w Beskidzie Śląskim i Żywieckim nie jest zjawiskiem lokalnym, albowiem proces rozpadu drzewostanów świerkowych ma miejsce w lasach całej Europy Środkowej, a jego intensywność wzrosła znacząco od 2003 roku. W tej sytuacji zasadnym staje się wystąpienie z wnioskiem do Ministra Środowiska o podjęcie działań, mających na celu utworzenie grupy roboczej złożonej z przedstawicieli Czech, Słowacji i Polski oraz uruchomienie procedur umożliwiających pozyskiwanie środków na działania ratownicze i prace związane z odbudową lasów i zapobieganiem sytuacjom klęskowym z funduszy unijnych.
2. Leśnicy beskidzkich nadleśnictw i regionalnej dyrekcji LP w Katowicach, obserwując pogarszający się stan zdrowotny świerkowych drzewostanów, zainicjowali wiele działań, mających na celu zahamowanie tego zjawiska. Do działań tych należą również realizowane wielowątkowe badania naukowe, w których uwzględniono badania wody i gleb, badania klimatyczne i badania negatywnych czynników biotycznych, w tym określenie metod przebudowy drzewostanów oraz badania z zakresu nasiennictwa.
3. Z udziałem realizatorów badań i w oparciu o ich wyniki w roku 2003 opracowano i wdrożono „Program dla Beskidów”, będący kompleksowym i realnym do wykonania programem ratunkowo – zaradczym, upatrującym możliwość poprawy sytuacji przede wszystkim w zintensyfikowaniu przebudowy drzewostanów, której dotychczasowe prowadzenie przyniosło wyniki godne uznania. W ciągu ostatniego 30.lecia udział świerka w składzie gatunkowym drzewostanów wg gatunków rzeczywistych zmalał w poszczególnych nadleśnictwach o: 9% w Andrychowie i Ujsołach, 10% w Bielsku i Wiśle, 14% w Węgierskiej Górce, 19% w Suchej, 20% w Jeleśni i 21% w Ustroniu. W ramach realizacji „Programu dla Beskidów” uporządkowano gospodarkę nasienną, zainwentaryzowano powierzchnie wymagające przebudowy i określono stopnie jej pilności, definiując także potrzeby w zakresie produkcji sadzonek oraz rozbudowy szkółek leśnych.
4. Obecnie program został zaktualizowany. Efektem opracowanej i przedstawionej na konferencji nowelizacji „Programu dla Beskidów” jest nowy, kompleksowy i jednocześnie szczegółowy Program, zakładający trójwariantowy rozwój sytuacji oraz zawierający bilans sił, środków i kosztów realizacji dla każdego z nich.
5. Uczestnicy konferencji stwierdzają, że raptowne przyspieszenie zamierania świerka w 2006 r. spowodowane zostało zbiegiem wyjątkowo niekorzystnych warunków klimatycznych, które osłabiły ten gatunek i umożliwiły gwałtowny wzrost populacji kornika drukarza do stanu gradacyjnego. Aktualnie najgroźniejszymi czynnikami sprawczymi, które determinują strategie planowania i postępowania ochronnego oraz hodowlanego, są opieńki i zespół korników.
6. Zamieranie drzewostanów świerkowych w Beskidzie Śląskim i Żywieckim wymaga, jako zjawisko przyrodnicze, stałego monitoringu i kontynuowania badań naukowych, szczególnie w zakresie chemizmu gleb, gospodarki wodnej drzewostanów, fitopatologii i entomologii leśnej, genetyki leśnej, ekologii i hodowli lasu. W uzgodnieniu z realizatorami badań leśnych należy wytypować powierzchnie, na których dokonywane będą obserwacje naturalnych procesów sukcesyjnych.
7. Duże obszary, zbliżających się do kresu odporności fizjologicznej i pozostających w stanie zbliżonym do klęski ekologicznej drzewostanów świerkowych, powinny zostać potraktowane w sposób szczególny. Należy zwłaszcza: uznać region Beskidu Śląskiego i Żywieckiego za obszar zagrożenia trwałości lasów i zapewnić finansowanie części zadań zgodnie z dyspozycjami art. 54 p.3 i 12 ust.1 ustawy o lasach opracować strategię postępowania ochronnego w oparciu o ocenę potencjału gradacyjnego kornika drukarza i podatności drzewostanów świerkowych na zasiedlenie. Planowany roczny rozmiar cięć w nadleśnictwach beskidzkich traktować należy jako ramowy, a jego wielkość powinna wynikać z potrzeb, podyktowanych potrzebami sanitarnego porządkowania lasu wprowadzić zmiany w Instrukcji Urządzania Lasu, Systemie Informatycznym Lasów Państwowych (SILP) i w programie „Taksator”, umożliwiające kwalifikowanie już w trakcie prac urządzeniowych każdego wydzielenia do określonej strefy wysokościowej i klimatyczno – roślinnej, co pozwoli na późniejsze generowanie informacji o drzewostanach górskich wprost z SILP rozszerzyć bazę nasienną jodły dla Beskidów o pochodzenie sądeckie kontynuować działania informacyjne w odniesieniu do właścicieli lasów niepaństwowych a także zintensyfikować, wynikające z powierzonego przez starostów nadzoru, działania mobilizujące właścicieli lasów do zapewnienia minimum sanitarnego w ich lasach.
8. Uczestnicy konferencji: akceptując dotychczasowe działania regionalnej dyrekcji i beskidzkich nadleśnictw, pozytywnie oceniają przedstawioną na Konferencji strategię postępowania ochronnego i hodowlanego, która znajdzie swój wyraz w znowelizowanym „Programie dla Beskidów”, podkreślają, że podstawowym warunkiem realizacji „Programu dla Beskidów” jest zapewnienie ciągłości jego finansowania, a w przypadku konieczności przekroczenia w przyszłym roku w cięciach sanitarnych łącznej masy 1,5mln m3 – udzielenie pomocy poprzez skierowanie do prac ludzi i sprzętu z innych regionalnych dyrekcji LP.
Wnioski zaakceptował dyrektor generalny Lasów Państwowych Andrzej Matysiak
|
| Szkolenie "kornikowe" beskidzkich leśnikow |
|

W dniu 9 lutego br. na terenie RLOEE „Leśnik” w Ustroniu-Jaszowcu odbyło się szkolenie kadry inżynieryjno-technicznej (ok. 90 osób) 8 beskidzkich nadleśnictw, prowadzone przez prof.dr. hab. Jerzego Starzyka kierownika Katedry Entomologii Leśnej Wydziału Leśnego Akademii Rolniczej w Krakowie oraz dr. Wojciecha Grodzkiego kierownika Pracowni Ochrony Lasu krakowskiego oddziału Instytutu Badawczego Leśnictwa.

Tematem szkolenia były metody prognozowania, profilaktyki i zwalczania szkodników podkorowych świerka (korników). W planach RDLP są dalsze szkolenia tego typu, które powinny dać podstawy do opracowania przez nadleśnictwa strategii postępowania ochronnego, w wyniku którego poprawiona zostanie efektywność zwalczania kornika, a w rezultacie zmniejszenie strat gospodarczych.

foto: Łukasz Lukasik |
| Drzewa umierają stojąc |
|
„Zagrożenia trwałości lasów w Beskidach, czynniki sprawcze i działania zapobiegawcze” to temat konferencji zorganizowanej 23-24 listopada br. w Regionalnym Leśnym Ośrodku Edukacji Ekologicznej „Leśnik” w Ustroniu-Jaszowcu. Naukowcy i praktycy raz jeszcze zastanawiali się nad przyszłością beskidzkich świerczyn. Niestety, nie rysuje się ona dobrze.

Jak pisze Krzysztof Fronczak, znany warszawski publicysta "Konferencja zgromadziła kompetentne grono osób zawodowo parających się leśną problematyką, ale i obserwatorów, którym stan górskich świerczyn po prostu leży na sercu.

Obecni byli przedstawiciele DGLP z dyrektorem generalnym Lasów Państwowych Andrzejem Matysiakiem, reprezentanci wiodących placówek naukowo-badawczych (m.in. Akademii Rolniczej w Krakowie, IBL), leśnicy reprezentujący różne jednostki organizacyjne, w tym, rzecz jasna, z beskidzkich nadleśnictw oraz zaproszeni goście zza miedzy – leśnicy z Czech i Słowacji. Przybyli parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele władz lokalnych. Nie zabrakło byłych ministrów środowiska - Czesława Śleziaka i Jerzego Swatonia).
Naukowe spojrzenie


W nasilającym się ustępowaniu świerka w Beskidach miały swój udział niemal wszystkie znane, a przy tym nakładające się na siebie, czynniki szkodotwórcze. - Poza skażeniami przemysłowymi, chorobą opieńkową i szkodnikami owadzimi, ważną rolę w rozwoju tego procesu odegrało obce genetycznie pochodzenie drzewostanów, oraz, co dziś okazuje się szczególnie istotne dla sprawności prowadzonych działań ratunkowych, znaczący udział lasów prywatnych, w których trudno wyegzekwować niezbędny poziom zabiegów sanitarnych – skonstatował gospodarz spotkania, Kazimierz Szabla, dyrektor RDLP w Katowicach.

Konferencja składała się z trzech części. W pierwszej rozważano genezę obecnej sytuacji oraz zdiagnozowano bieżący stan drzewostanów świerkowych w Beskidach, również na tle podobnie niepokojących zjawisk w lasach Czech i Słowacji (swoimi doświadczeniami podzielili się leśnicy z nieodległego czeskiego, beskidzkiego nadleśnictwa Jablunkov, okręgowego inspektoratu Lasy Českě Republiky Frydek Mistek oraz słowackiego OZ Čadca). Część drugą zdominowali przedstawiciele świata nauki, przedstawiający wyniki swoich badań. W trzeciej części przedstawiono stan realizacji działań ratunkowych, w tym opracowany w 2003 r. przez katowicką RDLP we współpracy z naukowcami Wydziału Leśnego Akademii Rolniczej w Krakowie „Program dla Beskidów”. W ramach tych działań przeprowadzono m.in. przegląd świerczyn starszych klas wieku na obszarze ponad 50 tys. ha, kwalifikując zarazem poszczególne drzewostany do przebudowy gatunkowej o różnym poziomie pilności. Konieczność przebudowy stwierdzono na 22,7 tys. ha świerczyn, co oznaczało wzrost o ok. 3,8 tys. ha w stosunku do zadań przyjętych w 2003 r.
Czas nagli
Niepokojąca dynamika zamierania świerka przynagla jednak do przyspieszenia działań. W dotychczas zakładanym, optymistycznym wariancie przebudowy, obejmującym głównie drzewostany zakwalifikowane do 1. stopnia pilności, niezbędne zadania odnowieniowe określono na poziomie ok. 550 ha rocznie. W klęskowym wariancie, uwzględniającym katastrofalne tempo rozpadu świerczyn, w grę wchodzą znacznie większe powierzchnie – nawet do 1700 ha rocznie. A to oznaczałoby, że pozostający do przebudowy obszar (16,7 tys. ha) należałoby przebudować w ciągu 3-5 lat. Optymistycznie przyjmując nawet, że znalazłyby się na to odpowiednie środki finansowe (a konieczność zewnętrznego wsparcia RDLP w Katowicach w tym dziele nie ulega wątpliwości) trudną do pokonania barierą może okazać się organizacja i logistyka tego skomplikowanego przedsięwzięcia, zwłaszcza słaby stan infrastruktury (w tym niedorozwój leśnej sieci drogowej), wymagającej wydatnej modernizacji i rozbudowy.
Problem o zasięgu globalnym
Nie ulega też kwestii, że „Programowi dla Beskidów” należy nadać rangę odpowiednią do skali zagrożeń. Nie może on pozostawać przedsięwzięciem o lokalnym znaczeniu, bo zagrożenie przekracza regionalne granice i program ratunkowy, podobnie jak niedawna klęska w Sudetach Zachodnich, wymaga koordynacji na krajowym szczeblu – wnioskowano w trakcie konferencji.

Drugiego dnia uczestnicy konferencji ruszyli w teren. Zapoznali się z sytuacją świerczyn w leśnictwach: Beskidek i Gańczorek, wchodzących w skład Nadleśnictwa Wisła. Po powrocie do „Leśnika”, przystąpiła do pracy komisja przygotowująca listę wniosków płynących z konferencji. Mają one trafić m.in. do Sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz do kalendarza prac rządowych."
|
|